Wrocławscy policjanci interweniowali w sprawie lekarki, która będąc w stanie nietrzeźwości przyjmowała pacjentów w jednej z przychodni w naszym mieście. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u kobiety około 2,4 promila alkoholu w organizmie.
- Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, w wyniku podjętej interwencji ustalili, że w jednej z przychodni lekarskich, funkcjonujących na terenie wrocławskiej dzielnicy Rakowiec, pełni dyżur, przyjmując pacjentów, lekarka będąca pod wpływem alkoholu - potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik prasowy dolnośląskiej policji.
Jak dodają mundurowi, celem potwierdzenia tej sytuacji, funkcjonariusze przeprowadzili na miejscu wobec kobiety badanie na zawartość alkoholu. Okazało się, że miała ona około 2,4 promila. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta rozpoczęła swój dyżur godzinę wcześniej.
Obecnie wszystkie okoliczności tej sprawy wyjaśniają policjanci z komisariatu Wrocław – Rakowiec. - Jeżeli zgromadzony materiał wykaże, iż lekarka pełniąc dyżur w stanie nietrzeźwości, naraziła pacjentów na niebezpieczeństwo, w świetle obowiązujących przepisów, może jej grozić kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności - zaznaczają śledczy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze