Policjanci z Kątów Wrocławskich dostali zgłoszenie o kradzieży rowerów. Złodzieja szybko znaleźli - leżał pijany przy drodze.
Kradzież roweru zgłosił pradziadek jego właściciela. Mężczyzna dokładnie opisał złodzieja i podał jego dane - okazało się, że to mieszkaniec sąsiedniej miejscowości. Gdy policjanci jechali pod wskazany adres, po drodze zobaczyli meżczyznę leżącego na poboczu, a obok niego - rower. Okazało się, że jest to złodziej.
34-latek miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Okazało się również, że jest osobą poszukiwaną, która unikała kar więzienia za wcześniejsze przewinienia. Polijantom powiedział, że rower sobie pożyczył.
- O dalszym losie mężczyzny. Jego kara pozbawienia wolności zostanie poszerzona o kradzież roweru - mówi Rafał Jarząb z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze