Wrocławscy policjanci z komisariatu wodnego uratowali bezdomnego, nietrzeźwego mężczyznę, który leżał na fragmencie pomostu dryfującego Odrą. Akcję ratunkową utrudniały bardzo złe warunki panujące w tym czasie na rzece – wysoki poziom wody oraz silny nurt i bardzo porywisty wiatr. Dodatkowo, jak się okazało nietrzeźwy mężczyzna, nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Choć całe zdarzenie mogło skończyć się tragicznie, mężczyzna mocno wyziębiony, ale cały i zdrowy, został przetransportowany na brzeg.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 stycznia, około godziny 14.00. Policjanci uzyskali informację, że w okolicach mostu Grunwaldzkiego, na tratwie płynącej Odrą, znajduje się osoba.
– Z uwagi na zagrożenie życia lub zdrowia tej osoby, biorąc pod uwagę bardzo trudne warunki panujące w tym czasie na rzece, czyli wysoki poziom wody wraz z silnym nurtem i do tego bardzo porywisty wiatr, funkcjonariusze przystąpili natychmiast do akcji ratunkowej – relacjonuje Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Gdy policjanci dotarli we wskazany rejon, zauważyli mężczyznę leżącego na dryfującym fragmencie pomostu. Nie ruszał się. Gdy funkcjonariusze podpłynęli do niego, mężczyzna się poruszył, próbując wstawać.
– Ponieważ mógł wpaść do wody, gdyż fragment pomostu był małych rozmiarów, a do tego wiał silny wiatr, policjanci po podpłynięciu do dryfującego pomostu, przymocowali do niego linę i wskakując szybko na pomost, przytrzymali zataczającego się mężczyznę, by nie wpadł do wody – wyjaśnia Paweł Petrykowski.
Wtedy okazało się, że jest on nietrzeźwy. Akcję utrudniało to, że mężczyzna nie reagował na żadne polecenia. Był on bardzo zmarznięty. Funkcjonariusze przetransportowali go na łódź, a następnie zajęli się zabezpieczeniem dryfującego obiektu, który płynąć z nurtem nadal zagrażał urządzeniom hydrologicznym na rzece.
Uratowanym okazał się 34-letni bezdomny. Przeprowadzone badanie wykazało u niego około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna twierdził, że wypłynął na tratwie by dotrzeć do... Świnoujścia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze