Jest piękna, zmysłowa, obdarzona matowym głosem i w swojej twórczości łączy jazz, muzykę gospel i spirituals z bluesem z delty Missisipi. Wokalistka Lizz Wright zaśpiewała we wtorek, 3 kwietnia, we Narodowym Forum Muzyki.
Do Polski artystka przyjechała w ramach cyklu Jazz Chilli Days z repertuarem z najnowszego albumu „Grace” (2017), na którym znalazły się utwory zaczerpnięte z bogatego śpiewnika gospel i nowoorleańskiego bluesa, kompozycja Raya Charlesa „What Would I Do Without You”, czy standard „Stars Fell” on Alabama. Jej najbardziej znane przeboje z poprzednich płyt to „Salt”, czy „Hit The Ground”.
Podczas koncertu towarzyszyli jej: Martin Kolarides na gitarze, Bobby Sparks na instrumentach klawiszowych, Nicholas D’Amato na basie i Brannen Temple na perkusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze