Mimo nadchodzącej jesieni lodziarnie rzemieślnicze, tak modne w tym sezonie, wciąż działają. Część wkrótce zostanie zamknięta na czas jesienno-zimowy, reszta zmieni formułę. Ale są i takie, które właśnie się otwierają. Należy do nich Baroli w Arkadach Wrocławskich.
Lody o smakach ciastek i batonów, sorbety ze świeżych owoców, rzadkie, oryginalne połączenia - rzemieślnicze lodziarnie kusiły nas nimi całe lato. W październiku kończy się sezon i część z nich wróci z ofertą dopiero na przełomie wiosny i lata 2018 r.
Ale niektóre lodziarnie, np. Kulka albo Polish Lody, są całoroczne, a zimą zazwyczaj dodają do oferty ciasta i kawę, by przyciągnąć także zmarzniętych klientów.
Tymczasem właśnie otwarto nową lodziarnię w Arkadach Wrocławskich przy ul. Powstańców Śląskich. Baroli produkuje naturalne lody według włoskiej receptury. Oferuje też kawę. Lokal powstał przy strefie gastronomicznej, na pierwszym piętrze galerii i zajmuje powierzchnię 124 m kw.
We Wrocławiu działały do tej pory już dwa punkty tej marki - przy ulicy Szewskiej oraz Kuźniczej.
- W naszej najnowszej lodziarni w Arkadach Wrocławskich można spróbować naturalnych lodów, tworzonych według tradycyjnych receptur i bez sztucznych dodatków. To pierwsza w mieście lodziarnia, w której klienci samodzielnie komponują swój deser oraz własnoręcznie go nakładają - mówi Oliver Hofman, właściciel lodziarni Baroli.
Lody te są wytwarzane z mleka i śmietanki, dojrzałych sezonowych owoców, bakalii oraz czekolady. Wyrabiane są codziennie, dlatego są zawsze świeże, a ich smaki zmieniają się. W ofercie znajdziemy m. in. słony karmel, Danio truskawkowe, whiskey, śmietankę z poziomkami czy Kinder Suprise.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze