Reklama

Koszykarki Ślęzy rozpoczynają zmagania ligowe. Na początek AZS Poznań [ZAPOWIEDŹ]

06/10/2018 11:27

Ponad pięć miesięcy zawodniczki Ślęzy Wrocław musiały czekać na powrót rozgrywek Energa Basket Ligi Kobiet. Długi okres przygotowawczy dobiegł końca i w sobotnie popołudnie wrocławianki rozegrają pierwszy mecz w rozgrywkach 2018/2019. Rywalem brązowych medalistek będzie Enea AZS Poznań.

Choć na papierze i według ekspertów faworytem tego spotkania jest Ślęza, inauguracja to zawsze wielka niewiadoma. Wystarczy przypomnieć pierwszą kolejkę minionego sezonu Energa Basket Ligi Kobiet, w której PGE MKK Siedlce sensacyjnie ograło na własnym parkiecie Wisłę CanPack Kraków, zaś późniejsze mistrzynie Polski, CCC Polkowice, przegrały u siebie z Pszczółką Lublin.


Zarówno Ślęza, jak i Enea AZS latem przeszły sporą rewolucję kadrową. W żółto-czerwonych barwach zagra aż osiem nowych zawodniczek, zaś do Akademiczek oprócz kilku młodych koszykarek dołączyło także pięć seniorek. - Patrząc na nazwiska mamy lepszy zespół niż rok temu - podsumowała Kinga Demczur, kapitan zespołu z Poznania i trudno się z nią nie zgodzić.

Reklama

Największym wzmocnieniem ekipy Marka Lebiedzińskiego powinna być mierząca 196 cm wzrostu Khaalia Hillsman, która będzie trudnym rywalem dla każdej podkoszowej w lidze. Oprócz tego ekipę Enei AZS-u wzmocniły także dobrze punktujące koszykarki z zagranicy - Irena Matović oraz Olena Samburska, a należy także podkreślić, że do zespołu dołączyła Magdalena Parysek-Bochniak, najskuteczniejsza Polka w minionym sezonie EBLK. Niewątpliwie kluczowym było także zatrzymanie w Poznaniu Jazmine Davis.


Jeżeli zaś chodzi o Ślęzę, to po okresie przygotowawczym widać, że "żółto-czerwone" potrafią punktować z każdego miejsca na parkiecie, a podkoszowe - Taisiia Udodenko, Cierra Burdick oraz była koszykarka Enei AZS-u, Daria Marciniak, lubią wyjść na obwód i spróbować rzutu za trzy punkty. W zespół dobrze wkomponowały się pozostałe zagraniczne wzmocnienia - Chorwatka Lea Miletić i Słowaczka Terezia Palenikova w sparingach pokazały swój szeroki wachlarz umiejętności, a Sydney Colson kilka razy popisała się imponującym przeglądem pola i wejściem pod kosz.

Reklama

Arkadiusz Rusin będzie miał też do dyspozycji dwie reprezentantki Polski - Agatę Dobrowolską oraz Monikę Naczk. Pierwsza z nich to niezwykle wszechstronna koszykarka, która z powodzeniem radzi sobie na pozycjach 2, 3 i 4, zaś Naczk potrafi zaskoczyć każdą obronę swoim rozegraniem piłki. Mówiąc o Ślęzie, nie można zapominać o Karinie Szybale, która pokazała swój talent zwłaszcza w play-offach sezonu 2017/18 i Marissie Kastanek - najskuteczniejszej zawodniczce ligi w rzutach za trzy punkty.


- Jesteśmy gotowe do gry, wszystkie nie mogłyśmy się już doczekać wyjścia na parkiet w meczu o stawkę. Kluczem jest gra na naszych warunkach. Poznań to waleczna drużyna i na pewno nie odpuści. Musimy być przygotowane na ich obronę i same dobrze zagrać w tym aspekcie. Jeśli zatrzymamy rywalki, to sobie poradzimy, bo mamy w zespole dużo dziewczyn, które potrafią zdobywać punkty - mówiła przed meczem amerykańska rzucająca z polskim obywatelstwem.

Reklama

W minionym sezonie Ślęza dwukrotnie pokonała zespół z Poznania. W listopadzie we Wrocławiu było 68:57 (12 punktów Kastanek), w marcu w stolicy Wielkopolski koszykarki 1KS-u zwyciężyły 81:68 (27 punktów Tijany Ajduković). - Kluczem będzie zagrać przede wszystkim mądrze. Nie ma znaczenia, czy to będzie obrona strefowa czy każdy swego. Musimy ograniczyć straty i zdecydowanie położyć większy nacisk na grę z kontrataku, która jeszcze nie jest taka, jakbyśmy sobie tego życzyli - zdradził szkoleniowiec wrocławianek, Arkadiusz Rusin.


Sobotni mecz będzie specjalny dla Darii Marciniak. Środkowa Ślęzy pierwszy raz w swojej karierze wystąpi przeciwko swoim byłym koleżankom z zespołu. - To dla mnie bardzo ważny mecz i na pewno czuję się przed nim inaczej. Jestem teraz w nowej drużynie, mam nowe koleżanki, ale przyjaźnie są nawet poza boiskiem, więc na nim nie będzie odpuszczania tylko ciężka praca - powiedziała Marciniak.

Reklama

Początek spotkania w sobotę (6 października) o godzinie 18.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości