Reklama

Koszykarki Ślęzy wciąż w grze o awans. Decydujący mecz w środę

01/04/2014 00:00

W drugim meczu fazy play-off rozgrywek 1 Ligi Koszykówki Kobiet, Ślęza Wrocław wygrała w Pabianicach z Dekorexem 59:40. Wynik ten przedłuża rywalizację o awans do ekstraklasy. Decydujący mecz już w środę o godzinie 17:30 w hali przy ul. Wojciecha z Brudzewa we Wrocławiu. Wstęp wolny.

Ewentualna porażka wrocławianek oznaczałaby bowiem odłożenie marzeń o awansie przynajmniej do przyszłego roku. Młody zespół z Dolnego Śląska pokazał jednak dojrzałość i umiejętność radzenia sobie z presją.


 


Tylko początek meczu mógł kibicom Dekorexu dać nadzieję na świętowanie sukcesu w niedzielny wieczór. Wynik po pierwszej kwarcie 12:17 udowodnił, że Ślęza nie podda się i będzie walczyć o każdy centymetr parkietu. I tak rzeczywiście było. Prowadzenie 33:22 było dobrym prognostykiem przed dwiema ostatnimi kwartami pojedynku.

Reklama

 

 


Trzecia odsłona meczu to już popisowa gra Ślęzy, która rzucając 19 punktów, pozwoliła rywalkom na zdobycie tylko 6 oczek. Wtedy było już niemalże pewne, że zespół z Wrocławia ostateczny mecz w kontekście awansu rozegra we własnej hali. Zwycięstwo 59:40 to w dużej mierze zasługa Moniki Jasnowskiej, która aż pięciokrotnie trafiała za trzy. Na słowa uznania zasługuje jednak każda z dziewczyn.


 


– Jesteśmy bardzo zadowolone z wyniku meczu. Taki był cel żebyśmy wygrały go na spokojnie, bez stresu i żeby rywalizację o awans przenieść do nas, do Wrocławia i tam razem z naszymi kibicami świętować zwycięstwo. Dziś zrealizowałyśmy założenia nakreślone przez trenera. Bardzo dobrze broniłyśmy strefą i to był klucz do sukcesu. Myślę, że w środę powtórzymy dzisiejszy wynik – skomentowała zawody Agnieszka Czmochowska, kapitan Ślęzy Wrocław.

Reklama

 


– Nie byliśmy faworytem tego spotkania i może nam to trochę pomogło. Na pewno rozsądniej podeszliśmy do tego meczu, mieliśmy w nim swoje założenia jeśli chodzi o ilość popełnionych strat i możliwości dopuszczenia do zbiórek ofensywnych przeciwnika. Udało się to wszystko zrealizować i to wystarczyło żeby wygrać mecz. Bez względu na to, jakie były założenia, to dziewczyny dały dzisiaj z siebie wszystko. Widać było, że chcą zmazać plamę sprzed tygodnia – powiedział po meczu Radosław Czerniak, trener koszykarek Ślęzy Wrocław.

Reklama

 


Dekorex Pabianice – Ślęza Wrocław 40:59 (12:17, 10:16, 6:19, 12:7)


Dekorex: Jankowska (13), Kowalska (6), Błaszczyk (5), Włodarek (5), Dziwińska (5), Sobczyk (5), Krajewska (1), Bogacka (0), Szałecka (0), Piestrzyńska (0), Okulska (0).


Ślęza: Jasnowska (19), Śnieżek (12), Kuras (8), Bandyk (8), Czarnecka (7), Winnicka (3), Chomicka (2), Czmochowska (0), Łata (0), Zuchora (0), Pelc (0), Hołtyn (0).


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości