Reklama

Koszykarze Śląska po raz 14 w historii zdobyli Puchar Polski!

10/02/2014 00:00

Śląsk Wrocław z 14. Pucharem Polski w historii! Po emocjonującym finale, gospodarze Final Four Intermarche Basket Cup pokonali Turów Zgorzelec 90:87. MVP finału został Michał Gabiński, zdobywca 21 punktów.

Finałowy mecz Śląsk rozpoczął podobnie jak półfinał z Anwilem - agresywnie i skutecznie w ataku. Pod koszami brylował Miller, który zdobył 10 punktów, a do tego trafił nawet za 3 punkty. Do dobrej ofensywy Śląsk dołożył też twardą obronę - Turów często miał problem z oddaniem rzutu w czasie 24 sekund.


 


W drugiej kwarcie za swoją słaba postawę w meczu z Anwilem, postanowił odpokutować Skibniewski. Zdobył 10 punktów i świetnie kierował grą drużyny. Zastępował w rozegraniu, słabszego w pierwszej połowie, Gibsona. W tej ćwiartce dobrze grali wysocy Śląska - po 20 minutach Gabiński miał na swoim koncie 10 oczek, a Sulima zaledwie jedno mniej. WKS prowadził do przerwy różnicą dziesięciu punktów. Niespodzianka w finale wydawała się być coraz bardziej realna.

Reklama

 

 


Kolejne minuty przyniosły jednak słabszą grę gospodarzy. Ekipa ze Zgorzelca goniła wynik cały mecz i wydawało się, że w III ćwiartce „złapią” Śląsk. Efektownymi wsadami popisywał się Kulig, niezwykle aktywni byli również Amerykanie z Turowa - Taylor oraz Prince. Wojskowi nie dali się dogonić. Punktować zaczął Gibson, tempa nie zwalniał Gabiński i przewaga, choć topniejąca, utrzymywała się.


 


Ostatnie minuty zapowiadały wielkie emocje. Mecz ciągle pozostawał nierozstrzygnięty. IV kwarta zaczęła się dla wrocławian pozytywnie. Najpierw za 2 trafił „Skiba”, a chwilę później wybuch złości szkoleniowca gości, Miodraga Rajkovicia dał Skibniewskiemu kolejną szansę na punkty - sędziowie odgwizdali faul techniczny dla ławki Turowa. Nasz rozgrywający nie pomylił się z linii rzutów wolnych, dzięki czemu przewaga jeszcze raz urosła do kliku punktów.

Reklama

 


Turów znów ruszył do gonitwy, trafiali Wiśniewski i Dylewicz, ciągle groźny był Prince (20 punktów w meczu), ale żaden nie był w stanie dokonać tego, co nasz MVP - Michał Gabiński. Popularny „Gabi” najpierw rzucił bardzo ważną trójkę, by chwilę później… rzucić jeszcze ważniejszą trójkę! I to z faulem! Akcja 3+1 silnego skrzydłowego pozwoliła odskoczyć na 8 punktów. Twardzi gracze ze Zgorzelca nie odpuszczali.


 


W końcówce znów ważną rolę odgrywały rzuty wolne. Skutecznie wykonywał je Gibson, potem Gabiński i, mimo prostego błędu jakiego dopuścił się Śląsk (przekroczenie 8 sekund na wyprowadzenie piłki z własnej połowy czy strata Gibsona na 10 sekund przed końcem meczu), zgorzelczanom nie udało się doprowadzić choćby do dogrywki. WKS utrzymał prowadzenie, zwyciężając 90:87.

Reklama

 


- To było chyba moje najlepsze spotkanie w karierze. Cieszę się, że odbudowujący się Śląsk odniósł taki sukces, przy moim udziale. Szacunek dla trenera Chudeusza, on mobilizuje nas do ciężkiej pracy i są rezultaty. Mamy nadzieję, że ten puchar będzie bodźcem dla rozwoju koszykówki we Wrocławiu – skomentował Michał Gabiński, niespodziewanie, ale całkowicie zasłużenie uznany MVP.


 


Wielki mecz i wielkie zwycięstwo Śląsk zawdzięcza zespołowej grze, skutecznej ofensywie i celnym rzutom w kluczowych momentach. Jeśli taką grę wrocławianie będą prezentować w lidze, to czołowa szóstka, mimo trudnego terminarza, nie jest wcale nierealna. O lidze przyjdzie jednak czas pomyśleć (najbliższy mecz 15 lutego w Zielonej Górze ze Stelmetem), na razie należy się cieszyć, bo, cytując za trenerem Chudeuszem: Puchar jest nasz!

Reklama

 


WKS Śląsk Wrocław – PGE Turów Zgorzelec 90:87 (25:14, 26:27, 16:24, 23:22)


Punkty dla Śląska: Gabiński 21 (4), Skibniewski 14 (2), Miller 14 (1), Gibson 11, Kikowski 11 (1), Sulima 9, Johnson 5 (1), Parzeński 2, Hyży 2, Mroczek-Truskowski 1, Nikola Malesevic 0;


Punkty dla PGE Turowa: Prince 20, Dylewicz 19 (3), Wiśniewski 15 (2), Kulig 14 (1), T. Taylor 10 (1), Stelmach 6 (2), M. Taylor 3, Zigenarovic, Karolak


red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości