Policjanci pod Wrocławiem zatrzymali dwie osoby, które kradły paliwo z samochodów na terenie parkingów przy autostradzie A4. Wpadli w ręce funkcjonariuszy, gdy usiłowali odjechać ze 160 litrami skradzionego paliwa. Teraz trafią przed sąd, a grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zatrzymania doszło na jednym z parkingów dla tirów przy autostradzie A4. Policjanci kontrolując nocą parking zauważyli samochód, którego kierowca i pasażerka zachowywali się dość podejrzanie. Funkcjonariusze podjęli krótką obserwację, podczas której kierowca wyszedł z samochodu i z za betonowych barier wyciągnął plastikowy kanister.
W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa kradzieży paliwa policjanci podjęli interwencję. Sprawdzając wnętrze pojazdu ujawnili i zabezpieczyli 160 litrów paliwa w plastikowych kanistrach oraz 10 pustych kanistrów, rękawice, śrubokręt specjalnie przygotowany oraz lejek i plastikowy przewód. Zatrzymali także 43-letniego mężczyznę i 40-letnią kobietę podejrzanych o kradzież.
– Realizując dalsze czynności w tej sprawie funkcjonariusze ustalili, że podejrzani ten sam parking odwiedzili również noc wcześniej i także dokonali kradzieży. Łącznie ich łupem padło 850 litrów paliwa o wartości blisko 5 tys. złotych. Na chwilę obecną zatrzymani usłyszeli dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Jednak policjanci nie wykluczają, że mogą mieć na swoim koncie więcej tego typu czynów – zaznacza Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na podstawie zgromadzonych przez policjantów materiałów Prokuratura Rejonowa w Środzie Śląskiej zastosowała wobec zatrzymanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju. Za tego typu czyny grozi im teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze