Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zranienie nożem innej osoby. Sprawca po zdarzeniu ukrywał się. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Do przestępstwa doszło na jednej z ulic Starego Miasta. Funkcjonariusze po otrzymaniu wezwania natychmiast udali się na miejsce zdarzenia. Tam zastali pokrzywdzonego. Do rannego wezwane zostało pogotowie ratunkowe.
- Z jego relacji wynikało, że został zaczepiony przez znanego mu z widzenia mężczyznę. W trakcie rozmowy doszło między nimi do awantury, w trakcie której napastnik wyjął nóż i przejechał ostrzem po jego twarzy - relacjonuje Kamil Rynkiewicz z wrocławskiej policji.
- Pomimo szybkiego obrotu wydarzeń ranny zdołał zapamiętać szczegółowy rysopis napastnika, dzięki czemu policjanci mogli rozpocząć jego poszukiwania. Okazało się, że podejrzewany uciekł do okolicznego pustostanu, gdzie został odnaleziony i zatrzymany przez funkcjonariuszy - dodaje Kamil Rynkiewicz.
Pokrzywdzony pozostał w szpitalu na obserwacji. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Natomiast o dalszym losie nożownika zdecyduje teraz sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze