Już 14 kwietnia w Hali Stulecia odbędzie się gala KSW 43. W walce wieczoru zmierzą się Damian Janikowski i Yannick Bahati. - "Janik" jest tylko jeden. Janikowski, Damiano, Janik - zapowiada wrocławianin. - To tylko zapaśnik. Zobaczycie, jak pozbawiam go przytomności w pierwszej rundzie - ripostuje Bahati.
Damian Janikowski stoczy swoją trzecią zawodową walkę w formule MMA. Brązowy medalista w zapasach w stylu klasycznym z Londynu na KSW 39 zdemolował i znokautował kolanem Julio Gallegosa. Natomiast na KSW 41 w grudniu zeszłego roku stanął naprzeciw Antoniego Chmielewskiego, najbardziej doświadczonego zawodnika w historii polskiego MMA, i w imponującym stylu odprawił go ciosami w drugiej odsłonie. Teraz zmierzy się z Yannickiem Bahatim.
W innej bardzo ciekawie zapowiadającej się walce na wrocławskiej gali, sensacyjny pogromca Borysa Mańkowskiego Roberto Soldić będzie bronił tytułu mistrza KSW w wadze półśredniej. Jego rywalem będzie podwójnemy czempion EFC Dricus Du Plessis. - Historia Roberto Soldicia jest wręcz filmowa - mówi Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy federacji KSW.
Bilety na wydarzenie w Hali Stulecia są dostępne w sprzedaży internetowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze