Koszykarki Ślęzy Wrocław mimo piątkowej porażki z Wisłą CanPack Kraków (58:88) pozostają w grze o brązowy medal Energa Basket Ligi Kobiet, a do rozegrania pozostał jeszcze jeden - decydujący - mecz. Powoli trzeba już myśleć o kolejnym sezonie, a jedną z pierwszych deklaracji złożył Arkadiusz Rusin, który przyznał, że nadal chciałby prowadzić zespół.
Szkoleniowiec ustępujących mistrzyń Polski na konferencji prasowej po drugim meczu z Wisłą został zapytany, kogo widziałby w zespole na kolejny sezon. - Zacznijmy od tego, czy ja będę nadal szefował tej drużynie. Najpierw pytanie do włodarzy klubu, jak ocenią moją pracę, a potem możemy zastanowiać się, z jakimi zawodniczkami współpracować - odpowiedział. A czy trener chciałby nadal prowadzić zespół? - Tak, jak najbardziej - dodał bez wahania.
Arkadiusz Rusin pierwszym trenerem Ślęzy został przed sezoniem 2016/2017. W debiutanckim sezonie jako główny szkoleniowiec 1KS-u zdobył złoty medal mistrzostw Polski, teraz może jeszcze dołożyć brąz. Od tego sezonu jest także selekcjonerem reprezentacji Polski.
Trzeci, decydujący o brązie mecz pomiędzy Wisłą CanPack Kraków a Ślęzą Wrocław odbędzie się w niedzielę, 29 kwietnia o godzinie 15:30 w Krakowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze