Aż 2138 przypadków krztuśca potwierdzono od początku roku na Dolnym Śląsku - wynika z najnowszych danych sanepidu. W całym 2023 roku było 44 zakażeń. To wzrost o prawie 5000 procent! W samym Wrocławiu i powiecie wrocławskim zachorowało w tym roku już 961 osób.
- Krztusiec to podstępna choroba. Pierwsze objawy, takie jak niedrożność nosa, nie wskazują od razu jasno z czym mamy do czynienia. Dopiero w kolejnych etapach, gdy pojawi się charakterystyczny, uporczywy kaszel, ludzie najczęściej decydują się na wizytę u lekarza. A męczący kaszel bywa na tyle poważny, że u małych dzieci zdarzały się nawet przypadki złamania żeber - tłumaczy nam lek. med. Witold Paczosa, kierownik działu epidemiologii w dolnośląskim sanepidzie.
To właśnie na jego biurko codziennie trafiają raporty o nowych zakażeniach. Dane są przerażające. W porównaniu do 2023 roku liczba zakażeń krztuścem na Dolnym Śląsku wzrosła o 4700 procent.
- Nie wszyscy są zaszczepieni na krztusiec i wciąż wielu rodziców wzbrania się przed szczepieniami swoich dzieci. Duże znaczenie ma również fakt, że spora część populacji zaszczepiona w dzieciństwie straciła już odporność. Dorosłym, którzy jako dzieci lub młodzież przyjęli szczepionki, po prostu wygasły przeciwciała - mówi Witold Paczosa. Jak podkreśla, dawki przypominające powinno się brać średnio co 10 lat. - Zawsze istnieje ryzyko niepożądanego odczynu poszczepiennego, jednak korzyści jest zdecydowanie więcej - dodaje kierownik epidemiologii dolnośląskiego sanepidu.
Szczepienie jest obowiązkowe dla dzieci i młodzieży do 19 roku życia. Starsi szczepią się na własną rękę (dla kobiet w ciąży szczepienie jest darmowe).
Krztusiec - inaczej koklusz, 100-dniowy kaszel wywołują bakterie, tzw. pałeczki krztuśca. Wnikają do tkanek, namnażają się i produkują toksynę krztuścową. Krztusiec jest ostrą zakaźną chorobą układu oddechowego. Można na nią chorować kilka razy w życiu. Odporność poszczepienna zmniejsza się z upływem czasu. Dlatego konieczne są dawki przypominające u starszych dzieci, młodzieży i dorosłych.
Największe ryzyko zakażenia się krztuścem wiąże się z przebywaniem w tych samych pomieszczeniach, w których osoby chore. Wtedy wdychamy zakażony aerozol, a wylęganie choroby trwa nawet do 3 tygodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze