W tragicznym w skutkach trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii zginęło tysiące osób. Ratownicy cały czas poszukują w gruzach uwięzionych ludzi. Na pomoc mieszkańcom Turcji wyruszyli strażacy i ratownicy z Grupy Husar Poland, a wśród nich lekarka z Wrocławia i ratownik z Wałbrzycha.
Jak przekazała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu z województwa dolnośląskiego do Turcji poleciała lekarka Grażyna Krause, która jest specjalistą ds. koordynacji ratownictwa medycznego z KW PSP we Wrocławiu. W akcji poszukiwawczo-ratowniczej bierze udział również kpt. Albert Kościński z JRG1 w Wałbrzychu z psem Orionem.
-Mł. bryg. Grażyna Krause ma długi staż w służbie, ogromne doświadczenie, uczestniczyła w wielu szkoleniach i ćwiczeniach również jako osoba nadzorująca. Była m.in. członkiem misji ratowniczej w Grecji w 2021 roku - mówi redakcji TuWroclaw.com st. str. Magdalena Cwynar - oficer prasowa KW PSP we Wrocławiu.
-Jesteśmy ze strażakami i ratownikami sercem, myślimy o nich. Wiemy, że na pewno dadzą z siebie wszystko. Czujnie obserwujemy i śledzimy to, co się dzieje. Akcja jest bardzo trudna, tymbardziej że jest ogromna skala zniszczeń i wciąż pojawiają się wstrząsy wtórne - dodaje oficer.
Łącznie do Turcji wyjechało 76 strażaków, 8 psów oraz mnóstwo potrzebnego do ratowania życia sprzętu. W godzinach porannych Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że polska grupa Husar doleciała do Gaziantep. Strażacy i ratownicy skierowani zostali do miejscowości Adiyaman na północny wschód od Gaziantep.
Z najnowszych doniesień wynika, że liczba osób zabitych w trzęsieniu ziemi wzrosła do ponad 4,5 tysiąca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze