Reklama

Libacja na skwerku ma 13 lat. Dziś znów wezwano funkcjonariuszy. A gdy przyjechali na miejsce...

21/08/2023 15:28

"Libacja na skwerku" skończyła dziś 13 lat. "Policjanci dostali dzisiaj zgłoszenie, że na skwerku w jednym z wrocławskich parków grupka mężczyzn pije alkohol. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce okazało się, że nikogo tam nie ma" - to cały tekst opublikowany 21 sierpnia 2010 roku przez Gazetę Wrocławską. Strażnicy miejscy z Wrocławia przeżyli dziś swoiste deja vu...

Dokładnie w rocznicę słynnej "libacji na skwerku" wrocławska straż miejska odebrała zgłoszenie, że na jednym z podwórek przy ul. Ciepłej 15 odbywa się właśnie libacja. Patrol wyruszył we wskazane miejsce. - Kontrola z godziny 11.50 wykazała, że na miejscu nie było nikogo - mówi nam Waldemar Forysiak, zastępca komendanta Straży Miejskiej Wrocławia. 


ZOBACZ TEŻ: Libacja na skwerku każdego dnia. Ulubione miejsca wrocławskich pijaczków [LINK]


A o oryginanej "libacji na skwerku" jak co roku pamiętali dziś internauci i ogólnopolskie media. Słynny tekst, o którym od lat naucza się nawet studentów dziennikarstwa, przypomniały dziś m.in. Polsat News, Radio Eska, Fakt czy Komputer Świat. 

Reklama

Jak o libacji na skwerku napisałaby dziś sztuczna inteligencja? Sprawdziliśmy. Oto rezultaty:


Dziś rano w jednym z urokliwych wrocławskich parków, skwer stał się miejscem zainteresowania lokalnej policji. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, który doniósł o podejrzanej libacji alkoholowej, która miała miejsce na tym malowniczym skwerze.


Po przybyciu na miejsce, policjanci natychmiast rozpoczęli dochodzenie, które miało na celu ustalenie, czy rzeczywiście miała miejsce nielegalna konsumpcja alkoholu w miejscu publicznym. Jednakże, ku zdziwieniu służb porządkowych, na skwerze nie było ani żywego ducha.

Reklama

Świadek zgłaszający incydent opisywał grupkę mężczyzn, którzy mieli pić alkohol i być głośni. Skwer, który zwykle jest spokojnym miejscem dla spacerowiczów i rodzin, nie prezentował w żaden sposób śladów takiego zachowania. Po dokładnym przeszukaniu terenu i rozmowie z kilkoma pobliskimi mieszkańcami, policjanci nie byli w stanie znaleźć dowodów na to, że libacja miała tu miejsce.


Oficerowie, przy zachowaniu ostrożności i gotowości na wszelkie ewentualności, pozostali na miejscu przez pewien czas, monitorując sytuację. Jednakże, po kilku godzinach stwierdzili, że incydent musiał być wynikiem jakiegoś nieporozumienia lub pomyłki.

Reklama

Chociaż incydent na skwerku w parku zakończył się brakiem dowodów na nielegalną konsumpcję alkoholu, jest to dobra okazja, aby przypomnieć mieszkańcom Wrocławia o znaczeniu współpracy z lokalnymi służbami i zgłaszania wszelkich potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. Warto być czujnym i odpowiedzialnym członkiem społeczności, który dba o bezpieczeństwo i spokój w swojej okolicy.


Policja Wrocław apeluje o dalszą współpracę i meldowanie wszelkich incydentów, które mogą zagrażać bezpieczeństwu publicznemu, nawet jeśli okażą się one fałszywymi alarmami. Wspólnie możemy dbać o nasze piękne miasto i jego mieszkańców.

Reklama

 ZOBACZ TEŻ: Libacja na skwerku każdego dnia. Ulubione miejsca wrocławskich pijaczków [LINK]


klo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości