Lukas Droppa pozytywnie przeszedł testy sportowe w Śląsku. Czeskiego pomocnika czekają jeszcze testy medyczne, które zdecydują o jego przyszłości we wrocławskim klubie. WKS-u na pewno nie będą reprezentowali dwaj inni testowani piłkarze, a przyszłość kolejnego stoi pod znakiem zapytania.
Przez ostatnie trzy dni były zawodnik Banika Ostrawa usiłował przekonać do swoich umiejętności sztab szkoleniowy Śląska. Próby te wypadły pozytywnie - Stanislav Levy był zadowolony z tego, co zobaczył podczas treningów. Nie oznacza to jednak, że Lukas Droppa zostanie piłkarzem WKS-u. By tak się stało, defensywny pomocnik musi przejść testy medyczne.
Nie zapadła jeszcze decyzja w sprawie innego testowanego gracza - Juana Calahorro. Pewne jest natomiast, że Allan Kimbaloula i Roope Riski nie zostaną piłkarzami Śląska.
- Obaj zaprezentowali się z dobrej strony, jednak moim zdaniem nie byliby wystarczającym wzmocnieniem dla drużyny. Jak już wielokrotnie wspominałem, nie szukamy uzupełnień kadry, ale piłkarzy, którzy będą w stanie szybko wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie. Allan i Roope nie dawali takiej gwarancji, dlatego nie zdecydowaliśmy się na podpisanie z nimi kontraktu - wyjaśnia na oficjalnej stronie klubowej trener Śląska Stanislav Levy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze