Obecne władze Wrocławia planują, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat miasto wyda 300 mln zł na walkę ze smogiem. W ramach programu na najbliższe lata mają być realizowane miejski program dopłat do wymiany pieców KAWKA+, 20-procentowe zniżki dla mieszkańców, którzy zdecydują się podłączyć swoje mieszkania do sieci ciepłowniczej oraz dopłaty do wymiany pieców z węglowych na gazowe. Miasto liczy też, że na poprawę jakości powietrza pozytywnie wpłyną inwestycje w komunikację miejską. Prezydent chce też, by do centrum miasta nie mogły wjeżdżać stare samochody.
– W przeciągu 10 lat umożliwimy mieszkańcom wymianę niemal 100 proc. pieców węglowych, którymi dziś opalają swoje mieszkania. We Wrocławiu liczba dni z przekroczonymi normami sukcesywnie spada. Jeszcze 10 lat temu było to prawie 100 dni, dziś takich dni mamy ok. 50. Zakładając kolejne działania antysmogowe norm nie będziemy przekraczać w roku 2022/2023. Naszym celem jest jednak całkowite wyeliminowanie takich dni w ciągu roku – zapowiada prezydent Rafał Dutkiewicz.
Wrocławski magistrat zauważa, że tylko w 2016 roku w naszym mieście zlikwidowanych zostało 1 750 pieców, mimo że miejski plan zakładał likwidacje tylko 1 000 palenisk. – Będziemy realizować każdy wniosek o wymianę pieca, jaki dostaniemy – zapewnia Dutkiewicz, dodając że we Wrocławiu wkrótce przeprowadzona zostanie inwentaryzacja pieców. – Rozpoczniemy od Przedmieścia Oławskiego, które aktualnie rewitalizujemy, a następnie skupiać będziemy się na kolejnych obszarach Wrocławia – tłumaczy prezydent.
W ramach realizowanego przez magistrat Wrocławskiego Programu Antysmogowego przewidziano szereg działań obejmujących szeroko pojmowany transport np. zakup w najbliższych latach taboru (56 tramwajów Moderus Beta i 110 autobusów z silnikami EURO 6). Do tego przygotowany ma zostać program na zakup 80-ciu w 100 proc. niskopodłogowych tramwajów.
W czwartek urząd miejski zaprezentował także plany na budowę w przyszłości nowej zajezdni tramwajowej, która zostanie zlokalizowana przy ul. Szczecińskiej (nieopodal przecięcia torów kolejowych z AOW). Ponadto, w ramach inwestycji w linie tramwajowe, do roku 2022 pojawi się ponad 14 km nowych tras.
Ponadto urzędnicy zapewniają, że analizując potrzeby komunikacyjne zgłaszane przez radnych osiedlowych podczas spotkań z prezydentem, w najbliższych planach uwzględnione zostaną też dodatkowe kursy, bądź przedłużenia kursów wrocławskich autobusów. I tak, już w 2019 roku zmiany szykują się dla podróżnych m.in. na Zakrzowie, Muchaborze Małym, Muchoborze Wielkim, Polanowicach czy Klecinie.
Wrocław chce walczyć ze smogiem także poprzez edukację najmłodszych i częstsze kontrole straży miejskiej. – W ramach lekcji wychowawczych wrocławscy uczniowie zapoznają się z tematyką smogu, a straż miejska będzie informowała o obszarach miasta, w których przeprowadzane będą kontrole palenisk – mówi Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia.
Na czwartkowej konferencji przypomniano też, że prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, już w lutym ubiegłego roku w piśmie do ministra Jana Szyszko apelował o ustanowienie przepisów, które pozwoliłby miastom na jeszcze bardziej agresywną walkę ze smogiem. Jednym z proponowanych rozwiązań jest możliwość wytyczania w miastach "stref ograniczonej emisji komunikacyjnej". W praktyce oznaczałoby to, tyle że władze miejskie mogłyby zakazać wjeżdżania na wyznaczony obszar samochodom, które nie są ekologiczne (hybrydowe, elektryczne lub cechujące się podwyższonymi normami).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze