Trzeci dzień wrocławskiej majówki to koncerty na Wyspie Słodowej. Usłyszeć dziś można było Eastwest Rockers, Farben Lehre, Coma, Myslovitz, Kazik na żywo. Wrocławianie nie zawiedli, na wyspie i w jej okolicach pojawiło się mnóstwo osób.
W ostatnim dniu majówki Wyspa Słodowa już od godziny 13:00 witała spragnionych dobrych brzmień mieszkańców Wrocławia. Jednak prawdziwe oblężenie zaczęło się przed występem grupy Coma.
Kiedy rozbrzmiały pierwsze utwory, publiczność oszalała. Pod sceną zebrał się ogromny tłum. "Wyspiarze" ruszyli w tradycyjne pogo, tańczyli i śpiewali razem z wokalistą.
Ci, których nie ciągnęło do zabawy po sceną, siedzieli na trawie i popijali piwo. Złocistego trunku oraz przekąsek nie brakowało, bowiem na obrzeżach wyspy stały budki z piwem, kiełbaskami, chlebem. Koncert przebiegał bez zakłóceń i większych incydentów. Nad wszystkim panowali ochroniarze, policja i pogotowie.
Majówki na wyspie są swego rodzaju wrocławską tradycją. To właśnie tutaj, co roku przyjeżdżał Kult, który na pożegnanie zawsze grał utwór "Polska". W tym roku także nie zabrakło Kazika, który swą charyzmą porwał publiczność.
Oczywiście majówka trwała także poza wyspą, Ostrów Tumski i tak zwana "druga wyspa" także były oblężone. Tutaj jednak panowała atmosfera większego luzu. Dominowało piwo z puszki i charakterystyczny słodkawy zapach.
Zarówno za barierkami, jak i przed ludzie bawili się świetnie. Tańczyli, śpiewali i korzystali z ostatniego dnia "majówki 2010".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze