W poniedziałek rano motorniczy zauważył w tramwaju mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.
Do zdarzenia doszło na pętli Krzyki. – Po godz. 10 otrzymaliśmy zgłoszenie od motorniczego tramwaju linii 7, że na jednym z siedzeń pojazdu przebywa mężczyzna nie dający oznak życia– mówi sierż. szt. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.
I dodaje, że na miejsce przyjechało pogotowie i podjęto próbę reanimacji mężczyzny, ale niestety bezskutecznie. Lekarz stwierdził zgon.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze