Kapitan Śląska Marco Paixao przeszedł w piątek operację kontuzjowanej kości strzałkowej. Wicekról strzelców ubiegłego sezonu w szpitalu zostanie do poniedziałku. Od wtorku rozpocznie proces rehabilitacji.
Zespół lekarski pod kierownictwem Leszka Lewczyka i Józefa Ruty ze Szpitala Wojskowego we Wrocławiu dokonał zespolenia złamanej kości.
Na szczęście diagnozy o uszkodzeniu więzozrostu strzałkowo-piszczelowego nie potwierdziły się, co oznacza, że Marco Paixao będzie mógł szybciej wrócić do treningów. Pierwsze informacje mówiły o trzech lub czterech miesiącach rozbratu z futbolówką.
Mimo operacji kapitana Śląska nie opuszcza dobry humor. Duża w tym zasługa doskonałych warunków, jakie zapewnia Szpital Wojskowy. Kierownictwo Kliniki Ortopedii wyznaczyło nawet do opieki nad Marco Paixao lekarza znającego język portugalski.
Wicekról strzelców ubiegłego sezonu w szpitalu zostanie do poniedziałku. Od wtorku rozpocznie proces rehabilitacji. Marco Paixao kontuzji nabawił się przed tygodniem w trakcie treningu podczas zgrupowania w Żaganiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze