Wrocławski klub, w zeszłym sezonie występujący jako Impel, rozpoczął prezentację zespołu, który wystąpi w Lidze Siatkówki Kobiet w sezonie 2018/2019. Po ogłoszeniu pierwszej siatkarki - Natalii Murek, przyszła kolej na przedstawiciela sztabu szkoleniowego. Pierwszym trenerem Volleyball SA pozostanie Marek Solarewicz.
Dla Marka Solarewicza będzie to trzeci sezon pracy w roli pierwszego szkoleniowca. W zeszłym sezonie poprowadził młodą drużynę, która wywalczyła na boisku prawo do gry w kolejnym sezonie LSK. Sztab szkoleniowy pod wodzą Solarewicza odkrył także siatkarskie "perełki" - m.in. Marię Stenzel, Natalię Murek, Weronikę Wołodko, Julię Szczurowską. Regularna gra pozwoliła im już w pierwszym sezonie występów w ekstraklasie zaprezentować swoje możliwości.
Jeszcze niedawno sam szkoleniowiec przyznawał, że ma oferty z innych klubów, ale czeka na rozwój sytuacji we Wrocławiu. Wtedy start Volleyball SA w Lidze Siatkówki Kobiet stał pod sporym znakiem zapytania ze względu na problemy finansowe, ale ostatecznie zebrano środki, by zespół mógł rywalizować w elicie.
- Jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Markiem. Do swojej pracy podchodzi zdecydowanie więcej niż na 100 procent. Efekty tego zaangażowania możemy obserwujemy podczas meczów, ale także oceniając indywidualny rozwój poszczególnych siatkarek - mówi Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław SA. - Razem z Markiem szukaliśmy odpowiednich rozwiązań, by zbudować dobrą drużynę w nowych realiach finansowych. Myślę, że udało nam się to osiągnąć i zespół pod wodzą Marka przyniesie wiele radości kibicom - dodaje Grabowski.
W tym tygodniu wrocławski klub ogłosił, że w drużynie pozostanie Natalia Murek, a poprowadzi ją Marek Solarewicz. Kolejne informacje transferowe powinny pojawić się w najbliższych dniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze