Reklama

Marihuana w lesie pod Wrocławiem. Plantator udawał grzybiarza

06/10/2022 14:33

Kiedy policjanci sprawdzali leśną plantację marihuany, na miejscu pojawił się młody wrocławianin z wiaderkiem. Trochę się wystraszył, ale mundurowych przekonywał, że wybrał się na grzyby, a w to miejsce trafił przypadkiem. 

Plantację marihuany w lesie koło Trzebnicy namierzyli kilka dni temu wrocławscy policjanci. Za specjalnym ogrodzeniem rosło kilkanaście krzaków konopi indyjskich. Gdy mundurowi byli na terenie plantacji, na miejsce przyszedł mężczyzna z wiaderkiem w ręku. 


- Mocno przestraszony widokiem policjantów próbował ich przekonać, że przyszedł na grzyby - przekazuje mł. asp. Krzysztof Marcjan z komendy wojewódzkiej policji. Policjanci w wiaderku znaleźli narzędzia ogrodnicze: sekator, obcążki i jednorazowe rękawiczki. - Podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał, że wspomniane krzaki konopi należą do niego, a w okolicy jest jeszcze jedno miejsce, gdzie uprawia nielegalne rośliny - dodaje Marcjan.

Reklama

Na obu uprawach policjanci znaleźli kilkadziesiąt krzaków na różnym etapie wzrostu. Zabezpieczyli łącznie prawie 15 tysięcy porcji narkotyku. W mieszkaniu 32-letniego wrocławianina znaleziono natomiast namioty z suszarkami do roślin, urządzenia do pochłaniania zapachu marihuany, rozdrabniacz, wagi i telefony komórkowe.


Zatrzymany mężczyzna był wcześniej notowany za różne przestępstwa. Teraz grozi mu 10 lat więzienia.


k

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości