Pomimo spełnienia wszystkich wymogów ze strony FIBA, które miały prowadzić do uprawienia Marissy Kastanek do gry w reprezentacji Polski podczas najbliższego zgrupowania i spotkań z Turcją oraz Estonią, rzucająca Ślęzy Wrocław nie będzie miała okazji do debiutu w tych starciach.
- To decyzja FIBA, która na to okienko kadrowe nie wyraziła zgody na wszelkie naturalizacje. Nie dotyczy to tylko Marissy, ale też pozostałych krajów i zawodniczek, które składały dokumenty przed okienkiem kadrowym - wyjaśnia selekcjoner reprezentacji Polski oraz trener Ślęzy Arkadiusz Rusin.
- 31 października Biuro FIBA Europe poinformowało Polski Związek Koszykówki, że złożone dokumenty do wniosku o licencję na grę w reprezentacji dla Marissy Kastanek, wraz z innymi podobnymi przypadkami dotyczącymi zawodniczek i zawodników naturalizowanych, zostały przekazane do dalszego procedowania przez Komisję Rozgrywek FIBA i Komisję Prawną FIBA. FIBA nie spodziewa się decyzji w tych sprawach w tym roku kalendarzowym - czytamy w oświadczeniu Polskiego Związku Koszykówki. Oznacza to, że Amerykanka z polskim paszportem najwcześniej będzie mogła zadebiutować w przyszłym roku.
W związku z tym Ślęza Wrocław podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski będzie miała trzy przedstawicielki: Agatę Dobrowolską, Darię Marciniak oraz Karinę Szybałę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze