Reklama

„Męczy mnie wszechobecna potrzeba oceniania i osądzania ludzi” [WIDEO-WYWIAD]

28/10/2021 21:21

– Punkt wyjścia tej historii jest prosty – bohaterka prowadzi podwójne życie, w pewnym sekrecie jej sekrety mogą wyjść na jaw i może zostać osądzona przez swoją rodzinę oraz mieszkańców małej miejscowości – reżyser Łukasz Grzegorzek mówi w rozmowie z tuWroclaw.com o filmie „Moje wspaniałe życie”.

Agata (Buzek, przyp. red.) ma w sobie tyle – wydawałoby się  na pierwszy rzut oka – sprzecznych ze sobą energii i mieści to wszystko w swoim kruchym ciele. Oprócz warsztatu i wrażliwości, ma w sobie godność, którą przelała do swojej postaci, podnosząc ją o poziom wyżej – mówi Łukasz Grzegorzek, reżyser „Mojego wspaniałego życia”.

Filmowiec nie ukrywa, że męczy go „wszechobecna potrzeba oceniania i osądzania ludzi”. – Punkt wyjścia tej historii jest prosty – bohaterka prowadzi podwójne życie, w pewnym momencie jej sekrety mogą wyjść na jaw i może zostać osądzona przez swoją rodzinę oraz mieszkańców małej miejscowości – podkreśla.


Grzegorzek czuł, że można opowiedzieć o Polsce coś ciekawego z perspektywy prowincji. – Dziwne, że słowo „prowincja” brzmi pejoratywnie, przecież to znaczy chyba tylko „daleko od centrum” – zauważył reżyser.

Reklama

„Moje wspaniałe życie” to „historia kobiety, która nie chce być już grzeczną dziewczynką, tylko ryzykuje, aby żyć po swojemu”. – Rozgrywający się w malowniczej Nysie – rodzinnym mieście reżysera – film przypomina, że prawdziwe życie nie jest gdzie indziej, tylko wszędzie tam, gdzie próbujemy być szczęśliwi na własnych warunkach – czytamy w opisie tej produkcji.



Główne role zagrali w niej Agata Buzek, Jacek BraciakAdam Woronowicz. – W wyobraźni Łukasza Grzegorzka grana przeze mnie postać naprawdę żyła. Reżyser wiedział, dlaczego ona zachowuje się tak, a nie inaczej. Nie zmienia to faktu, że czułam się w tej pracy wolna, a nie związana wizją reżysera, która mnie ograniczała. Wręcz przeciwnie – mówi Agata Buzek w rozmowie z tuWroclaw.com.

Reklama


Na ekranie będzie można zobaczyć także legendarnego czeskiego barda, Jaromira Nohavicę, muzykę do filmu skomponował Piotr Emade Waglewski, a promującą film piosenkę „Pięć minut łez” wykonuje Ralph Kaminski. – Stworzyliśmy z Łukaszem Grzegorzkiem playlistę z muzyką, której słucha grana przeze mnie bohaterka – wyjaśnia aktorka.  


– Spędziliśmy w Nysie dwa miesiące i czułam się w tym mieście cudownie. Trochę jakby weszłam w to życie, w to miejsce, w tę szkołę, w tych ludzi. To nie była łatwa praca, bo nie mieliśmy dużo czasu, a ja byłam cały czas na planie i są w tym filmie duże emocje – podkreśla Buzek.

Reklama

– Choć „Moje wspaniałe życie” podejmuje trudne tematy, to ten film jest balsamem – zapewnia filmowa "Jo".


Całą rozmowę można obejrzeć poniżej:


Akcja filmu rozgrywa się w Nysie, jednak część zdjęć zrealizowano w Oleśnicy i Prudniku. Wśród twórców filmu są wrocławianki: autorka zdjęć Weronika Bilska, scenografka Jagna Dobesz, montażystka Maria Zuba i charakteryzatorka Monika Kaleta.

Producentem „Mojego wspaniałego życia" jest Koskino. Film jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, miasto Wrocław i Dolny Śląsk poprzez Dolnośląski Konkurs Filmowy, a także program MEDIA Kreatywnej Europy. Koproducentem filmu jest Dolnośląskie Centrum Filmowe, a partnerem gmina Nysa.

„Moje wspaniałe życie" weszło do kin 29 października.

Reklama

Wywiady zostały przeprowadzone w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości