Dobiega końca misja medyków, którzy wyjechali na pomoc poszkodowanym w trzęsieniu ziemi w Turcji. W ekipie Husar Poland znalazła się m.in. lekarka z Wrocławia oraz strażak z psem ratowniczym z Wałbrzycha.
- Nasza mł. bryg. lekarz Grażyna Krause odpowiadała na miejscu za zabezpieczenie medyczne osób, które wydobywano z gruzów. Zdarzały się sytuacje, w których musiała wejść w trudno dostępne przestrzenie. Opiekowała się osobami, które były np. zakleszczone - mówi nam st. str. Magdalena Cwynar, oficer prasowa Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Lekarka podawała leki i opatrywała rany. Zajmowała się również strażakami, którzy byli na miejscu - oni także w wyniku prac na gruzowisku byli niekiedy poszkodowani. Opiekę sprawowała także nad psami ratowniczymi, w tym psem Orionem z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Wałbrzychu - z tej jednostki był na miejscu kpt. Albert Kościński.
- Nie było psa, który by nie miał pociętych łapek. Intensywność i długość trwania prac były wymagające od ratowników, jak i od psów ratowniczych - dodaje.
To, co sprawiało trudność to rozległość terenu, który był dotknięty tą katastrofą. Do przeszukania był ogromny obszar, a nie tylko jeden zawalony budynek.
- Wiele godzin działań i ogromne obciążenie, adrenalina. To wszystko trzymało ich w nastawieniu chęci niesienia pomocy - zaznacza rzecznik.
"Czekamy na Was - na wszystkich uczestników działań z każdej jednej jednostki organizacyjnej PSP, którzy tak ciężko, tak odważnie, z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem działacie w Turcji." - napisano w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Łącznie do Turcji wyjechało 76 strażaków, 8 psów oraz mnóstwo potrzebnego do ratowania życia sprzętu. Na miejcu zbudowano specjalną bazę logistyczną i mieszkaniową, w której przebywali strażacy i ratownicy.
Na środę planowany jest powrót medyków do Polski. Z najnowszych danych wynika, że liczba osób zabitych w trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii wzrosła do ponad 37 tysięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze