Trzy mecze i tylko dwa punkty - dorobek Śląska Wrocław na początku nowego sezonu ekstraklasy nie powala. Wrocławianie o pierwsze zwycięstwo walczyli z Wisłą Kraków, ale po słabym meczu i bezbramkowym remisie podzielili się punktami z rywalem.
Śląsk miał w nogach trudy czwartkowego spotkania w Lidze Europy z Club Brugge. I trudno było się spodziewać, że wrocławianie będą forsowali tempo od pierwszych minut gry. Trener Stanislav Levy dał też odpocząć swoim asom atutowym i na ławce rezerwowych mecz rozpoczął Waldemar Sobota, Przemysław Kaźmierczak i Sebino Plaku. W ich miejsce czeski opiekun Śląska posłał w bój Tomasza Hołotę i Sylwestra Patejuka, a grający zwykle w obronie Tadeusz Socha zajął pozycję na prawej flance linii pomocy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze