Wrocławscy policjanci uratowali mężczyznę, który znajdował się w jednym z szybów o głębokości około 5 metrów wypełnionym częściowo wodą. Poszkodowany utrzymywał się nad taflą stojąc na znajdujących się tam deskach i opierając się o ścianę. W pewnej chwili mężczyzna osłabł i zaczął się osuwać do wody. Policjanci przy użyciu liny holowniczej niezwłocznie wyciągnęli poszkodowanego na powierzchnię a następnie owinęli go kocem termicznym. Mężczyzna został przekazany pod opiekę lekarską.
Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu w weekend około godz. 3.00 w nocy patrolując teren dzielnicy Stare Miasto usłyszeli w pewnej chwili wołanie o pomoc. Policjanci udali się do wnętrza pustostanu, z którego dochodził krzyk.
Na miejscu zauważyli mężczyznę, który znajdował się w szybie o głębokości około 5 metrów wypełnionego częściowo wodą. Poszkodowany utrzymywał się nad taflą wody stojąc na znajdujących się tam deskach i opierając się o ścianę.
Funkcjonariusze powiadomili o całym zdarzeniu dyżurnego Komisariatu Wrocław –Stare Miasto, który wezwał na miejsce Pogotowie Ratunkowe i Straż Pożarną. W oczekiwaniu na służby policjanci postanowili zabezpieczyć pokrzywdzonego liną holowniczą.
– Jednak w pewnym momencie sytuacja zrobiła się bardzo niebezpieczna, ponieważ mężczyzna zaczął opadać z sił, dostał drgawek, po czym obsunął się do wody. Wówczas funkcjonariusze w obawie o życie i zdrowie mężczyzny postanowili go natychmiast wyciągnąć z szybu – relacjonuje Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Mężczyzna został ułożony w pozycji bezpiecznej i owinięty kocem termicznym. Do czasu przyjazdu pogotowia cały czas policjanci monitorowali czynności życiowe poszkodowanego. Wyziębiony 32-latek trafił do jednego ze szpitali we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze