Policjanci z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu zatrzymali na gorącym uczynku młodego mężczyznę, który podejrzewany jest o nielegalną uprawę konopi. Funkcjonariusze w wyniku podjętych działań nakryli osobę w trakcie podlewania roślin na terenach zalewowych nieopodal jednej z rzek na terenie miasta. W sumie zabezpieczono 13 krzewów w różnych fazach wzrostu. Zatrzymany odpowie za swój czyn przed sądem.
- Funkcjonariusze z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu realizując czynności operacyjne zlikwidowali nielegalną uprawę konopi. W sprawie zatrzymano 20-letniego mężczyznę, podejrzewanego o ten nielegalny proceder - potwierdza Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji.
Jak wynika z ustaleń policjantów zajmujących się tą sprawą, mężczyzna w celu prowadzenia uprawy, przygotował sobie kawałek nieużytków. Miejsce to znajdowało się na terenach zalewowych przy jednej z rzek we Wrocławiu a ukryte było pomiędzy naturalnie występującą roślinnością.
- Podejrzany został zatrzymany w trakcie podlewania plantacji, był kompletnie zaskoczony obecnością funkcjonariuszy. W sumie policjanci zabezpieczyli 13 krzewów konopi w różnych fazach wzrostu. Okazało się, że jest nim 20-letni mieszkaniec Wrocławia. Zatrzymany był już w przeszłości karany za przestępstwa przeciwko mieniu - dodaje Wojciech Jabłoński.
Młody mężczyzna będzie teraz odpowiadał przed sądem. Przypomnijmy, że za posiadanie środków odurzających i nielegalną uprawę konopi grozić może kara do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy jednak w grę wchodzi znaczna ilość środków odurzających, kara pozbawienia wolności może wzrosnąć nawet do lat 10.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze