Reklama

Miał przy sobie kilkadziesiąt porcji marihuany. Z komisariatu odebrała go mama

15/09/2020 10:37

Sąd Rodzinny zajmie się sprawą 16-letniego mieszkańca jednej z podwrocławskich miejscowości, który został zatrzymany kilka dni temu na Leśnicy. Chłopak miał przy sobie kilkadziesiąt porcji marihuany. Mundurowych przekonywał, że popakowany w woreczki susz znalazł.

Do zatrzymania doszło po tym, jak policjanci postanowili skontrolować głośno zachowującą się grupę nastolatków. – Czterej chłopcy mimo tego, że już zapadał zmierzch, zachowywali się bardzo głośno i byli nienaturalnie pobudzeni. Policjanci postanowili z nimi porozmawiać – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.


Nastolatkowie widząc policjantów nieco się uspokoili, jednak podczas rozmowy z funkcjonariuszami byli nerwowi. Policjanci zaczęli wypytywać o narkotyki. Szybko udało się ustalić, że jeden z 16-latków ma przy sobie woreczek z suszem roślinnym. Chłopak przyznał, że to marihuana. – Jednak jego dalsze tłumaczenia nie do końca jednak przekonały funkcjonariuszy. Bo skąd chłopak wiedział, że jest to marihuana, jeśli jak dalej twierdził, worek z suszem… znalazł – zaznacza policjant.

Reklama

Nieletni został zatrzymany i przewieziony na leśnicki komisariat, gdzie musiał poczekać na mamę. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości