Reklama

Miasto ma nowy pomysł na słynną dziurę przy stadionie. Będzie tam park technologiczny

01/12/2014 00:00

Z końcem listopada upłynął termin wypłaty 18 mln złotych z miejskiej kasy spółce Zygmunta Solorza-Żaka, która miała przy Stadionie Miejskim wybudować galerię handlową. Tymczasem urzędnicy mają nowy pomysł na zagospodarowanie nieruchomości, której od dawna bezskutecznie próbowali się pozbyć. - Chcemy, by powstał tam drugi wrocławski park technologiczny - mówi Rafał Dutkiewicz.

Jak już donosiliśmy, miasto musi zapłacić 18 mln złotych Zygmuntowi Solorzowi-Żakowi, mimo że nie sprzedało działki przy Stadionie Miejskim.  To efekt podpisanego porozumienia, które gwarantuje biznesmenowi zwrot kosztów poniesionych przez Polsat Nieruchomości na prace na tym terenie.


 


- Ustalona kwota opiera się na dwóch wycenach biegłych. Jedna wycena opiewa na 29 mln złotych, druga - 21 mln złotych. Po uśrednieniu jest to 25 mln złotych. Od tego odjęliśmy wszystkie rzeczy, które były poniesione przez miasto, jak również pewne potrącenia, które udało nam się wynegocjować. Razem około 7 mln złotych - tłumaczył w zeszłym roku Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.

Reklama

 


Miasto ostatni raz próbowało sprzedać działkę przy al. Śląskiej 3 w lipcu. Kolejny przetarg zakończył się jednak fiaskiem.


 


- Podejmowane przez nas próby sprzedaży nie przyniosły oczekiwanych efektów. I choć jesteśmy dobrej myśli jeśli chodzi o przyszłe zagospodarowanie tego terenu, nie chcemy wykonywać gwałtownych ruchów i próbować znaleźć kupca za wszelką cenę - mówił nam niedawno Arkadiusz Filipowski, rzecznik magistratu.


 

 


Termin zwrotu pieniędzy upłynął 30 listopada, więc rozpoczęła się już procedura wypłacania pieniędzy spółce Solorza-Żaka. Tymczasem prezydent Wrocławia właśnie zdradził nowy pomysł na zagospodarowanie tego terenu.

Reklama

 


- Jesteśmy bardzo bliscy decyzji, dopinamy finansowanie, by w tej przestrzeni powstał park technologiczny bis. We Wrocławiu już działa jeden taki park, który jest jednym z najlepszych parków technologicznych w Polsce, sądzimy, że przy stadionie może powstać drugi taki obiekt - zapowiada Rafał Dutkiewicz.


 


Szczegóły całego przedsięwzięcia mamy poznać w najbliższym czasie.


 


Miał być wehikuł


 


Przypomnijmy, kilka lat temu prezydent Rafał Dutkiewicz do spółki z Zygmuntem Solorzem-Żakiem wymyślili wehikuł finansowy, dzięki któremu piłkarski Śląsk miał sam się utrzymywać. Miasto wydzierżawiło biznesmenowi działkę przy Stadionie Miejskim - miliarder miał tam wybudować galerię handlową, a zyski z jej działalności miały zasilać kasę piłkarskiego klubu.

Reklama

 


Te ambitne plany spaliły jednak na panewce. Obiekt ostatecznie nie powstał, a na początku lutego 2012 roku rada nadzorcza spółki WKS Śląsk S.A. podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy na dzierżawę gruntu i jego zwrocie do miasta.


 


Od tego czasu magistrat bezskutecznie próbował sprzedać nieruchomość, a Solorz-Żak domagał się zwrotu pieniędzy wydanych na prace ziemne na tej działce.


 


Ostatecznie nierozliczone koszty poniesione na prace na działce przy Stadionie Miejskim doprowadziły do ogłoszenia przez Śląsk Wrocław upadłości. A aby ratować klub przed utratą licencji i degradacją do IV ligi, urzędnicy zmienili front i zdecydowali się zapłacić Solorzowi-Żakowi należne mu pieniądze.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości