Reklama

Miasto nie musi płacić 126 mln złotych odszkodowania firmie, która miała zarządzać Aquaparkiem

09/10/2014 00:00

Wrocław wygrał w sądzie proces i nie musi płacić ogromnego odszkodowania, jakiego domagała się firma InterSpa. Niemieckie przedsiębiorstwo żądało 126 milionów złotych za zerwanie kontraktu na budowę Wrocławskiego Parku Wodnego i zarządzanie obiektem przez kolejnych 28 lat.

– Z satysfakcją informujemy, że zakończył się proces pomiędzy Gminą Wrocław a firmą InterSpa. Cieszy nas fakt, że sąd wydał wyrok korzystny dla WPW S.A., co zresztą nie jest dla nas zaskoczeniem. Od początku procesu stoimy bowiem na stanowisku, że roszczenia wysuwane przez stronę pozywającą są całkowicie nieuzasadnione, co początkowo potwierdził w swojej opinii biegły, teraz zaś także sąd – mówi Anna Hejno, rzeczniczka Aquaparku.


 


– Byłem zupełnie spokojny o losy tego procesu, tym niemniej jestem bardzo zadowolony, że został on wreszcie zakończony. Korzystny wyrok ułatwi nam funkcjonowanie biznesowe, wzmocni naszą wiarygodność kapitałową i sprawi, że zarządzana przeze mnie Spółka stanie się po prostu silniejsza – komentuje Krzysztof Hołub, Prezes Zarządu WPW S.A.

Reklama

 

Dodatkowym powodem do zadowolenia dla władz parku wodnego jest fakt, że podstawą środowej decyzji sądu jest opinia biegłego, przygotowana przez prof. Piotra Jedynaka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.


 


Zdaniem Aquaparku, opinia ta w sposób jasny dowodzi, że model biznesowy przyjęty przez zarząd czyni z wrocławskiego parku wodnego europejskiego lidera wśród innych tego typu obiektów, zarówno pod względem rekordowej frekwencji, jak i generowanych przychodów. Aquapark odwiedza około milion osób rocznie.

Reklama

 


Na podstawie tej argumentacji, sąd przyjął że firma InterSpa nie byłaby w stanie osiągnąć wyników zbliżonych do tych, dziś osiąganych przez WPW S.A. Tym bardziej zaś zysków na poziomie oczekiwanego przez siebie odszkodowania.


 


Przedstawiciele niemieckiego inwestora wynik procesu oceniają bardzo negatywnie i nie zgadzają się z opinią biegłego. Chcieli powołać nowego, ale sąd nie przychylił się do ich prośby. Czekają teraz na pisemne uzasadnienie decyzji i nie wykluczają apelacji.


 


– Choć wyrok pozostaje na razie nieprawomocny, jesteśmy przekonani że decyzja sądu nie tylko zdejmuje z naszej spółki odium zarzutów, to jeszcze potwierdza że realizowana przez nas strategia biznesowa przynosi wymierne efekty – dodaje prezes Krzysztof Hołub.

Reklama

 


Przypomnijmy, że proces przed wrocławskim sądem toczył się od 2008 roku. Rok wcześniej miasto zerwało umowę z niemieckim inwestorem na wniosek Wrocławskiego Parku Wodnego. Firmie, która miała wybudować obiekt i zarządzać nim przez 28 lat, zarzucano opóźnienia w budowie. Od InterSpa zażądano nawet odszkodowania za opóźnienia - w kwocie 14,5 mln złotych, ale tamte roszczenia odrzucono.


Jarosław Garbacz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości