Od 22 listopada w Kolejkowie w galerii Sky Tower można oglądać wystawę "Miasto z Piernika". To już jej trzecia edycja. Ale i tym razem pojawiły się nowości, m.in. Baletnica, Dziadek do Orzechów czy rozbudowane znacząco zoo.
- Historia wypiekania pierników ma swój początek 7 lutego 1293 roku na Dolnym Śląsku. To najstarsza wzmianka o piernikach w Europie Środkowej. Dlatego każdy kęs piernika to kęs historii, która trwa od setek lat - opowiada piernikarz Marcin Goetz ze Słodkiej Chatki.
- Poza tym piernik jest we Wrocławiu bardzo popularny, stąd też pomysł na Miasto z Piernika. Dziś bardzo wielu turystów, którzy przyjeżdżają do Wrocławia na jarmark, odwiedzają również naszą wystawę - mówi Jakub Paczyński, prezes Kolejkowa. - Wyjątkowe jest też to, że ta wystawa pachnie i można poczuć klimat świąt!
Do wykonania ekspozycji zużyto 1300 kg ciasta piernikowego, 460 kg cukru (głównie cukru pudru) oraz 60 kg czekolady.
Na wystawie można znaleźć m.in. wrocławski Ratusz i setki domów i kamieniczek. Nowością w tym roku są figurki tańczącej Baletnicy (trzeba tylko przycisnąć guzik) i Dziadka do Orzechów, wykonane przez Jowitę Woszczyńską, mistrzynię świata w dekoracji tortów Cake Desginers World Championships. Oprócz tego rozbudowane zostało wrocławskie zoo i dobudowano dworzec kolejowy.
- Zdarza się, że nasi goście częstują się kawałkami naszej wystawie, bo to wszystko jest oczywiście jadalne. Nie namawiamy do tego, ale szacujemy, że po trzech miesiącach od otwarcia wystawy ubywa jej około 5 procent - dodaje Jakub Paczyński.
W ubiegłym roku wystawę odwiedziło 70 tys. gości. Ekspozycja będzie czynna do końca lutego 2024 roku. Bilety są w cenie 39 zł (normalne), 32 zł (ulgowe: dla dzieci od 3 do 18 lat, studentów, emerytów, rencistów i osób niepełnosprawnych). Dzieci w wieku do 3 lat zwiedzają za darmo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze