- Zadowolenie obywateli stawiamy na pierwszym miejscu - ogłasza swoją dewizę bar Pewexx z ulicy Ruskiej we Wrocławiu. W menu bigos, tatar, śledzie i pierogi. Na ścianie zdjęcie z peerelowskiego blokowiska, a na nim pełen dzieci trzepak i informacja gospodarza domu: "Godziny trzepania: 8-11 16-20". To tylko jedno z miejsc we Wrocławiu, w których możemy poczuć prawdziwy klimat dawnej Polski. Wielu wspomina go z nostalgią.
TU POCZUJESZ KLIMAT PRL - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Kiosków "Ruchu" w Polsce już nie ma. Ostatni wrocławski zamknięto kilka miesięcy temu. Wyjechał na lawecie. Już tylko w Centrum Historii Zajezdnia przy Grabiszyńskiej można sobie przypomnieć, jak wyglądały te punktu stojące kiedyś na każdym osiedlu i każdej ważnej ulicy. Ciągle mają tu "Świat Młodych" i "Trybunę Ludu", komiksy, papierosy, mydło i papier toaletowy. Gazety oczywiście mogą czekać w teczce z naszym nazwiskiem.
Do klubo-kawiarni PRL przy wrocławskim Rynku zapraszają przed lokalem milicjanci. Wyglądają identycznie, jak kilkadziesiąt lat temu. Na pierwszy rzut oka można się nawet zastanowić, czy dawne czasy nie wróciły. Obsługa zapewnia, że - zgodnie z uchwałą IV Plenum KC PZPR jej ochroniarze „… w celu zapewnienia ładu i porządku publicznego, przeciwdziałaniu anarchizacji życia, … prowadzić będą zdecydowane działania i stanowczo zwalczać łamanie prawa …”. "Zróbmy więc prywatkę, jakiej nie przeżył nikt, Niech sąsiedzi walą, walą, walą do drzwi" - zachęcają, tak jak Oddział Zamknięty na początku lat 80.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze