Reklama

MIELONE Z SIECI Długi weekend wrocławskich krasnali

13/06/2023 11:12

Od teraz turyści z „Zoppot” będę prosto walili na zwiedzanie Wrocławia. Tyle dyrektorów tam pojechało ustawiać małego krasnala, że sukces gwarantowany. Maturzyści natomiast, żeby nie zapomnieli komu zawdzięczają wszelkie sukcesy mają pamiątkę przypominającą. No i wreszcie Wrocław jest jak Paryż. Lub już niedługo będzie.

Każdego dnia miliony internautów publikują swoje opinie w sieci, głównie w mediach społecznościowych. Nawet Chuck Norris nie jest w stanie wszystkich przeczytać. Dlatego postanowiliśmy zatrudnić mistrza tuTremo (Paul Tremo - najsłynniejszy polski kucharz, nadworny kuchmistrz króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przygotowujący m.in. menu na obiady czwartkowe), który co kilka dni będzie wyławiał te, naszym zdaniem najciekawsze, dotyczące nie tylko politycznego życia Wrocławia. I z tych składników przyrządzał „Mielone z sieci”. Dziś kolejna porcja. 


Recepta na dobrze zaaranżowany długi weekend? Wmówić sobie i narodowi, że w tym czasie wykonaliśmy nieziemską robotę. Czyli plażing, smażing, ale w ramach delegacji.

Reklama


A wszystko to po to, by na monstrualnym sopockim molo ustawić taką figurkę, która ma zapewnić, że do Wrocławia przyjadą tysiące turystów znudzonych nadmorskimi uciechami. To znaczy taką formułę wyjazdu wymyślono we wrocławskim magistracie.



I żeby nie było, że tylko pan prezydent korzysta z uciech długiego weekendu w ramach obowiązków służbowych. Za widocznym nieco wyżej motocyklem ruszył sztab dyrektorów z ratusza. I proszę o zaprzestanie spekulacji, kto siedzi z tyłu na motocyklu. Trzymajmy się wersji, że najbliżej prezydenta jest zawsze rzecznik prasowy Arkadiusz Filipowski.

Reklama


A nasz prezydent wpadł na genialny pomysł co zrobić, by nawet jak wyjedzie ludzie o nim pamiętali. Jakby dało się zapomnieć… Ale dla ugruntowania tej pamięci zlecił wyprodukowanie długopisów ze swoim nazwiskiem. Nie uważają Państwo, że lepsze by były jeszcze takie z wizerunkiem, jak Lech Wałęsa miała z Matką Boską? W każdym razie pierwszymi szczęśliwie obdarowanymi zostali maturzyści.



Tylko reakcja wrocławian taka niezrozumiała…



Albo te dziwne pytania, które pojawiają się w internecie… Pan prezydent uważa, że może to robić, to może. Ludzie go wybrali - co przypomina nam co rusz.

Reklama


Nie wiem czy to przypadek, ale coraz częściej nasze miasto zaczyna być porównywane do światowych metropolii. Tym razem chyba tej najsłynniejszej europejskiej. Spece od wizerunku w ratuszu niekoniecznie powinni uważać to za sukces, choć oni wmawiają sobie i nam, że jest zupełnie inaczej.


 


W tym przypadku, zaprezentowanym poniżej, to mam pewnego kandydata do stworzenia takiej „współpracy”. Od lat za wszelką równość (poza ulicami) odpowiada obecny wiceprezydent Bartłomiej Ciążyński. Sprawdzi się jak nic. Gryzonie nie znikną tylko zyskają uprawnienia. I wtedy niech ktoś je ruszy… A my się dowiemy, że problemu już nie ma.

Reklama


Zostawiając prawie na boku urzędnicze problemy, obrazek, który pokazuje, że faktycznie najważniejsze jest dobre podejście i odpowiednia interpretacja.



No i czas najwyższy na kolejny odcinek serii „Tu zaszła zmiana”. Zaszła i to taka, że w kolejnym miejscu Wrocław nijak nie przypomina tego miasta sprzed 100 lat.


 


 


Smacznego!


tu Tremo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości