Reklama

Mieszkańcy chcą referendum w sprawie tramwaju na Nowy Dwór. „To projekt obywatelski, a nie partyjny”

19/02/2015 00:00

Trwa walka pomiędzy mieszkańcami, domagającymi się budowy linii tramwajowej na Nowy Dwór, a urzędnikami, broniącymi koncepcji metrobusu. W czwartek zwolennicy tramwaju spotkają się, by przygotować powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum lokalnego w tej sprawie. - To projekt obywatelski i oddolny, stanowczo odcinamy się od prób upartyjnienia tego przedsięwzięcia. Zapraszamy wszystkich, którym na sercu leży rozwój Wrocławia - tłumaczą.

Przypomnijmy, metrobus to lansowana od jakiegoś czasu koncepcja urzędników, w myśl której zamiast zapowiadanej od wielu lat linii tramwajowej na Nowy Dwór, powstanie wydzielona jezdnia dla autobusów.


 


W magistracie konsekwentnie bronią tego pomysłu, tłumacząc, że jest on korzystniejszy od tramwaju. Zupełnie odmienne zdanie mają natomiast sami mieszkańcy, osiedlowi radni i miejscy aktywiści, którzy głośno domagają się budowy linii tramwajowej na Nowy Dwór i Muchobór Wielki.


 


Po zmasowanej akcji wysyłania maili do urzędników, teraz grupa wrocławian chce zorganizować lokalne referendum z inicjatywy mieszkańców w tej sprawie.

Reklama

 


Pierwsze spotkanie poświęcone temu pomysłowi odbyło się w zeszłym tygodniu na placu Teatralnym. Na czwartek 19 lutego (godzina 18) zaplanowano kolejne - tym razem w siedzibie Fundacji Inicjatywa Kapitału Społecznego w Rynku 36/37.


 


- Celem spotkania będzie przygotowanie powiadomienia o zamiarze przeprowadzenia referendum i ustalenie grafiku oraz metod zbierania głosów. Będziemy również głosować i decydować na temat ostatecznych treści pytań - zapowiadają członkowie grupy inicjatywnej wrocławskiego referendum lokalnego.

Reklama

 



Tomasz Owczarek, jeden z inicjatorów całego przedsięwzięcia, podkreśla, że referendum samo w sobie nie ma wartości - ważne jest, by poszło za nim rozwiązywanie problemów mieszkańców.


 


- Uważam, że problem można rozwiązać nawet bez ustawowego referendum. Posiadamy zdolności technologiczne, które pozwalają na wprowadzenie nowego wymiaru konsultacji społecznych. Wykorzystajmy schemat, który funkcjonuje w ramach budżetu obywatelskiego, gdzie możliwe jest głosowanie przez internet i w wyznaczonych punktach papierowo. Niech Wrocław będzie prekursorem wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań partycypacji mieszkańców w rozwój miasta. Po co generować koszty? - pyta Tomasz Owczarek.

Reklama

 


Pomysłodawcy referendum podkreślają, że jest to projekt obywatelski i oddolny.


 


- Dlatego stanowczo odcinamy się od prób upartyjnienia tego przedsięwzięcia. Zapraszam wszystkich, którym na sercu leży rozwój Wrocławia - dodaje Tomasz Owczarek.


 


Przypomnijmy bowiem, że organizacji referendum lokalnego domagają się też radni opozycyjnych klubów w radzie miejskiej. Jedno z czterech pytań, które zaproponowali rajcy, także dotyczy budowy linii tramwajowej na Nowy Dwór (oraz na Psie Pole i Jagodno).


 


Tymczasem urzędnicy już szykują się do przetargu na metrobus - stosowne postępowanie ma zostać ogłoszone pod koniec kwietnia, w wybrany w nim wykonawca na budowę wydzielonej trasy autobusowej będzie miał 16 miesięcy.

Reklama

 


Dodajmy, że w nowym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym miasta na lata 2015-2019 na metrobus zapisano ponad 87 mln złotych. Z tego środki własne mają wynieść jedynie 21 mln złotych (plus 5 mln zł to wkład MPK), a ponad 60 mln złotych ma dołożyć Unia Europejska.


 


Urzędnicy chcą, w ramach całego przedsięwzięcia, wybudować wydzieloną trasę autobusową od Nowego Dworu do placu Orląt Lwowskich, a także kupić 8 ekologicznych pojazdów.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości