Ambitny Śląsk nie dał rady mistrzowi Polski, choć przez niemal cały mecz deptał mu po piętach. Wrocławianie przegrali ze Stelmetem Zielona Góra 74:82, ale za ambicję, którą pokazali w tym spotkaniu, należą im się słowa uznania.
Różnica poziomów między obiema drużynami była przed tym meczem aż nadto widoczna. Stelmet - aktualny mistrz Polski i zespół walczący w prestiżowej Eurolidze. Śląsk Wrocław - drużyna po przejściach, od niedawna grająca w ekstraklasie po latach niebytu, do tego od kilku miesięcy klecona w bólach, bo klub nie ma szczęścia do zawodników zagranicznych. We wrocławskim obozie o drużynie z Zielonej Góry mówiono z szacunkiem, ale nie bez woli walki. Paweł Kikowski zadeklarował nawet, przepytywany przez redaktorów klubowej strony internetowej, że wspólnie z kolegami postara się o sprawienie dużej niespodzianki.- Będziemy walczyć i jestem przekonany, że jesteśmy w stanie wygrać to spotkanie. Niech Stelmet przyjedzie – sprawdzimy ich! - mówił bojowo Kikowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze