We wtorek wieczorem jeden z naszych czytelników zaalarmował nas, że w Internecie opublikowany został film, na którym widać, że jeden z wrocławskich tramwajów jeździ po mieście z niedomkniętymi drzwiami. Chodziło o model Moderus Beta – taki sam, jak ten z którego pod koniec maja na skutek awarii drzwi wypadła jedna z pasażerem. MPK zbadało sprawę i w piątek wyjaśniło co było przyczyną awarii widocznej na filmie.
– W dniu opublikowania nagrania odnotowaliśmy dwie usterki drzwi w tramwajach typu Boderus Beta – informuje Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowy MPK Wrocław.
Do pierwszej doszło na ul. M. Curie-Skłodowskiej, gdy pasażer chcąc przytrzymać drzwi tramwaju innemu pasażerowi, pociągnął cięgno drzwi w momencie ich zamykania, czym uszkodził ich mechanizm. – Pojazd zjechał do zajezdni i został naprawiony przez serwis producenta – tłumaczy rzeczniczka.
Nagranie, które zostało opublikowane w sieci, powstało w innym tramwaju, na ul. Peronowej. – Motorniczy tramwaju powiadomił dyspozytorów Centrali Ruchu, że w jego pojeździe nie domyka się jedno skrzydło drzwi. Jak wykazała analiza monitoringu, do rozregulowania skrzydła drzwi doszło, gdy na łuku naparł na nie pasażer – relacjonuje Agnieszka Korzeniowska i dodaje, że drzwi się rozszczelniły, ale nie było zagrożenia ich otwarcia.
Rzeczniczka tłumaczy też, że we wspomnianych modelach tramwaju zainstalowany jest system, który uniemożliwia jazdę w przypadku otwarcia drzwi. – W sytuacji, gdy otwarcie następuje w pojazdach typu Moderus Beta, uruchamia się specjalny system bezpieczeństwa zainstalowany przez producenta tramwajów, który uniemożliwia dalszą jazdę. Tak właśnie zachował się pojazd podczas zdarzenia w dniu 3 czerwca na ul. św. Mikołaja. W momencie uchylenia drzwi w trakcie jazdy system spowodował automatyczne zahamowanie tramwaju – tłumaczy.
Z ustaleń wrocławskiego przewoźnika wynika, że pojazd, w którym zrealizowano nagranie kontynuował jazdę i dojechał do pętli Zawalna, gdzie wozem zajęło się pogotowie techniczne. Po dokonaniu regulacji drzwi pojazd powrócił na linię.
Zdaniem wrocławskiego MPK powyższe awarie nie powinny być powodem do niepokoju. – Usterki drzwi w pojazdach komunikacji miejskiej są jednymi z typowych i dość częstych zdarzeń. Takich usterek odnotowujemy kilka dziennie i dotyczą one każdego typu taboru. Dochodzi do nich zarówno w tramwajach takich jak Pesa, WrAS czy Skoda, jak i w autobusach. Drzwi w pojazdach komunikacji miejskiej zamykają się i otwierają setki razy dziennie, zdarzają się też sytuacje, gdy pasażerowie na siłę je przytrzymują lub wręcz otwierają – czytamy w oświadczeniu przesłanym do mediów.
Obecnie służby techniczne MPK systematycznie kontrolują pojazdy w zajezdni, a służby centrali ruchu podczas pracy na linii. MPK zobowiązało producenta tramwajów do drobiazgowego zbadania mechanizmów drzwiowych we wszystkich pojazdach typu Moderus Beta, co aktualnie ma miejsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze