Po 45 dniach od uruchomienia Streetbusa, czyli autobusu miejskiego, w którym bezdomni mogą się ogrzać i zjeść ciepły posiłek, MPK Wrocław publikuje pierwsze statystyki.
Streetbus kursuje od 4 stycznia między ulicą Sieradzką (okolice dworca PKS) i ogrzewalnią św. Brata Alberta przy Gajowickiej. Na ulicach można go zobaczyć w godz. 20-23.30. To miejski projekt, zainicjowany przez prezydenta Jacka Sutryka w ramach pomocy wrocławskim bezdomnym. Autobus marki Volvo będzie dla nich dostępny do 12 kwietnia.
CZYTAJ TEŻ: STARTUJE STREETBUS. SPRAWDŹ JEGO TRASĘ
MPK Wrocław podsumowało półtora miesiąca kursów Streetbusa. Z obliczeń wynika, że każdej nocy z ciepłego posiłku korzysta średnio 65 osób, a rekordowej nocy na pokładzie było 79 pasażerów. Wydano 3 tys. ciepłych posiłków.
- Nie brakuje kierowców - ochotników do tej służby. Przez te 45 nocy nie było żadnego nieprzyjemnego incydentu ani w autobusie, ani w okolicach - mówi Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.
I dodaje: - Dla takich chwil warto być prezesem. Zaangażowanie MPK w projekt Streetbusa to spełnienie moich marzeń o firmie, która jest nie tylko przewoźnikiem, ale podmiotem propagującym wrocławskie wartości. A gotowość do pomocy potrzebującym jest jedną z nich.
Partnerem pilotażowego projektu Streetbusa jest MiserArt - Fundacja Homo Sacer, którego wolontariusze pomagają na pokładzie autobusu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze