Wrocławscy funkcjonariusze podjęli we wtorek nietypową interwencję dotyczącą egzotycznego węża. Jeden z mężczyzn wychodząc do pracy zauważył przed bramą na ulicy Tyrmanda około 1,5-metrowego, pełznącego gada koloru czerwono-czarnego i powiadomił natychmiast policję. Po schwytaniu okazało się, że jest to wąż mleczny, niegroźny dla człowieka.
We wtorek 11 sierpnia funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław Fabryczna otrzymali zgłoszenie od jednego z mieszkańców, że przy jednym z osiedlowych bloków na ulicy Tyrmanda na chodniku znajduje się około 1,5-metrowy wąż koloru czarno-czerwonego.
- Mężczyzna zauważył go, gdy wychodził z domu do pracy. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce okazało się, że gad schował się w norze, na trawniku, tuż przy bloku. W związku z tym, że egzotyczny wąż nie był dokładnie rozpoznany i nie wiadomo było, czy ten konkretny gatunek jest jadowity, podjęto wzmożone środki ostrożności - wyjaśnia nadkom. Krzysztof Zaporowski.
>Zobacz więcej zdjęć z akcji łapania węża we Wrocławiu
Cały teren został zabezpieczony i ogrodzony przez policjantów taśmą przed przypadkowymi osobami.
- Informacja o nietypowej interwencji została przekazana do innych służb zajmujących się zwierzętami. Na miejscu zjawił się również pracownik schroniska z odpowiednim sprzętem do pochwycenia „zbiega”. Niestety ze względu na to, że gad schował się w głębokiej norze potrzebna była pomoc strażaków - dodaje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze