W poniedziałkowy wieczór radiowóz prowadzony przez policjantkę potrącił 8-letniego chłopca.
Świadkowie podali, że ośmioletni chłopiec wyskoczył prosto na radiowóz. W wyniku potrącenia przez samochód doznał niegroźnych obrażeń. Policjantka nie miała szans zahamować, ale nie jechała szybko. Dziecko znajdowało się bez opieki dorosłych. Jego matka zeznała, że szedł samotnie do kościoła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze