Na dobre zniknął fatalnie wyglądający budynek, który znajdował się na terenie Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice. W barakach mieszkali pracownicy toru, którzy od kilku lat przeprowadzali się sukcesywnie do nowych mieszkań.
Przestarzały budynek, którego stan techniczny pozostawiał wiele do życzenia nie wytrzymał próby czasu. W parterowym obiekcie z lat 50-tych było 8 mieszkań.
- Przez kilkadziesiąt lat zamieszkiwali je pracownicy toru – stajenni, obsługa techniczna, a nawet trenerzy koni wyścigowych - informuje nas Piotr Makarewicz z Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice. Jak dodaje, lokatorzy baraków od kilku lat przeprowadzali się do mieszkań zastępczych - stan techniczny budynków zagrażał ich bezpieczeństwu.
- Decyzja o wyburzeniu budynków została podjęta już kilka lat temu - tłumaczy Jerzy Sawka, dyrektor toru. - Ale przeprowadzki tylu ludzi nie dało się zrobić natychmiast, oni musieli dojrzeć do nieuchronnego rozwiązania a miasto znaleźć im odpowiednie mieszkania. Dlatego ten proces trwał długo - dodaje.
Po tym, jak ostatni lokatorzy przeprowadzili się do nowych mieszkań pod koniec 2022 roku, rozpoczęto prace rozbiórkowe. W efekcie wyburzono wszystkie budynki.
- Po usunięciu wszelkich pozostałości na terenie zostanie wysiana trawa. Według pierwotnej koncepcji, sprzed kilku lat, w miejscu baraków miał powstać plac zabaw. W międzyczasie zbudowano jednak plac zabaw „Konikowo” kilkadziesiąt metrów dalej, dlatego na razie miejsce po wyburzonych barakach powiększy tereny zielone Partynic - przekazał Piotr Makarewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze