Po letniej przerwie wyścigowe rumaki wracają na wrocławski tor. Głównym punktem programu siódmej niedzieli na Partynicach (11 sierpnia) jest międzynarodowa gonitwa z przeszkodami o Nagrodę Tiumena.
głoszonych zostało do niej 11 koni, z czego cztery zapisali trenerzy z Czech. Obsada jest bardzo mocna, jako że z tej jedenastki aż siedem koni ma zapis do Lotto Wielkiej Wrocławskiej, będzie to więc kolejny sprawdzian przed najważniejszym wyścigiem sezonu.
Goście z Czech awizują przyjazd m.in. dwójki bardzo dobrych koni przeszkodowych: Kamelie, która ścigała się i zwyciężała na torach Czech, Francji, Słowacji i Włoch oraz Ursana, który ma w dorobku 23 starty w gonitwach z przeszkodami, z których dziewięć wygrał. Polskich barw bronić będzie m.in. Krab, choć nie tak doświadczony, jak jego zagraniczni rywale, ma koncie dwie wygrane gonitwy – płotową i przeszkodową.
Licznie obsadzona jest gonitwa z płotami o Puchar Marszałka Województwa Dolnośląskiego. W 12-konnej stawce znajduje się m.in. czeski Blesk, który wygrał w karierze osiem gonitw. Z polskich koni płotowe zwycięstwa mają na koncie m.in. Leading Light i Morfina. Trzyletnie folbluty, z kolei, zadebiutują w biegu z płotami, któremu patronuje Stajnia Wyścigowa Vasury Kolesa (to drugi, po Pardubicach, czeski partner, z którym Partynice nawiązały współpracę). We Wrocławiu gościć będzie właściciel Kolesy Vaclav Sůra wraz z córką Pavliną Sůrovą, która trenuje wyścigowe rumaki.
W program dnia jest też licznie obsadzona (14 koni) gonitwa dla arabskich trzylatków o Puchar Wójta Gminy Długołęka oraz gonitwa dla trzyletnich koni pełnej krwi o Puchar Burmistrza Kłodzka. Na inaugurację wyścigowej niedzieli po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentują się na Partynicach dwulatki pełnej krwi angielskiej.
Siódmy dzień gonitw odbędzie się pod patronatem Marszałka Województwa Dolnośląskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze