Ślęza Wrocław rozpoczyna ligową wiosnę. Piłkarze 1KS-u w marcu rozegrają cztery spotkania przed własną publicznością, a pierwsze z nich już w niedzielę, 11 marca, o godzinie 13. Na stadionie przy ulicy Sztabowej podopieczni Grzegorza Kowalskiego, którzy zajmują trzecie miejsce w tabeli, podejmą wicelidera - Stal Brzeg.
W pierwszej kolejce obecnego sezonu Stal pokonała w Brzegu Ślęzę aż 6:0. Wrocławianie zagrali wtedy kiepsko, to jednak nie było aż tak źle, jak mógłby to sugerować końcowy rezultat. Po tej potyczce Stal objęła fotel lidera, a Ślęza na chwilę została "czerwoną latarnią" rozgrywek. Później jednak wiele się zmieniło. Nie tyle jednak w przypadku zespołu z Brzegu, bo ten cały czas utrzymywał się w czołówce, ale 1KS-u. Żółto-czerwoni po kiepskim początku rozgrywek zaczęli piąć się w ligowej tabeli, by rundę jesienną ukończyć na trzecim miejscu z dorobkiem 33 punktów, czyli takim samym jak brzeska Stal. Dodajmy, że wrocławianie nie doznali porażki w ostatnich dziesięciu ligowych starciach.
Jesienią Stal była zespołem bezkompromisowym, bowiem w siedemastu spotkaniach ani razu nie dzieliła się z rywalami punktami (11 zwycięstw i 6 porażek). Najbliższy rywal 1KS-u z 42 zdobytymi golami jest najskuteczniejszym zespołem w grupie III trzeciej ligi, a najlepszym strzelcem drużyny jest doświadczony Marcin Nowacki. W przerwie zimowej klub z Brzegu nie dokonał wielu transferów - szeregi Stali zasilili bowiem tylko Wojciech Kochański z MKS-u Kluczbork, Aleksander Januszkiewicz z Kotwicy Kołobrzeg i występujący w przeszłości w Ślęzie, a ostatnio w Piaście Żmigród Damian Celuch. W rundzie jesiennej brzeżanie zdecydowaną większość punktów zdobyli przed własną publicznością - 24 "oczka" przy zaledwie dziewięciu na wyjazdach.
Stal ma potencjał, ale taki też posiada młody zespół wrocławskiej Ślęzy. W przeciwieństwie do poprzednich lat, tym razem w sparingach mniej było piłkarzy testowanych. W testowych pojedynkach zagrało ich sześciu, a ostatecznie dwóch z nich - Damian Ziarko i Hubert Muszyński - zostało nowymi zawodnikami Ślęzy. W kadrze znalazło się też miejsce dla powracających z wypożyczeń - Andrzeja Korytka i Mateusza Grabowskiego. Ślęza rozegrała dziesięć sparingów, a wśród rywali były też ekipy z wyższych klas rozgrywkowych (Odra Opole, Podbeskidzie Bielsko-Biała i MKS Kluczbork). Bilans tych towarzyskich potyczek to siedem zwycięstw i trzy porażki. Dodajmy, że podopieczni Grzegorza Kowalskiego mają za sobą także pierwszy mecz o stawkę - przed tygodniem pokonali Piast Żmigród 3:0 w półfinale Okręgowego Pucharu Polski.
Starcie trzeciej z drugą ekipą zapowiada się bardzo ciekawie. Oba zespoły będą chciały zgarnąć pełną pulę, bo zwycięzca zrówna się punktami z liderem - Skrą Częstochowa, która na inaugurację zaliczyła wpadkę w postaci porażki z rezerwami Miedzi Legnica. Początek spotkania o godzinie 13 na stadionie przy ulicy Sztabowej we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze