Reklama

Na Wyspie Słodowej nie będzie już dużych imprez i koncertów. Bo jest za głośno

14/10/2014 00:00

Od 2015 roku na Wyspie Słodowej nie będą mogły być organizowane duże imprezy masowe i koncerty - taką decyzję podjęli właśnie urzędnicy, którzy tłumaczą ją skargami na nadmierny hałas. To kolejna rewolucyjna zmiana związana z tym miejscem - od zeszłego roku wyspa jest zamykana na noc, a porządku strzegą tam kamery i ochroniarze.

Od przyszłego roku na Wyspie Słodowej nie będą mogły być organizowane duże imprezy masowe ani koncerty. To znaczy, że znikną stamtąd juwenalia i inne coroczne muzyczne festiwale: 3-Majówka czy Thanks Jimmi Festival, w których brały udział tysiące wrocławian.


 


Urzędnicy tłumaczą, że powodem tej decyzji były skargi na nadmiar hałasu i zakłócanie ciszy nocnej, napływające od mieszkańców i właścicieli hoteli.


 


- W związku z licznymi skargami mieszkańców i przedsiębiorców na wysoki poziom hałasu Zarząd Zieleni Miejskiej wprowadził zakaz organizacji imprez masowych (powyżej 1000 osób) na Wyspie Słodowej i Wyspie Piasek - tłumaczy Małgorzata Szafran z biura prasowego urzędu miejskiego.

Reklama

 


W magistracie podkreślają, że nie oznacza to jednak, że żaden koncert już się tam nie odbędzie.


 


- Wręcz przeciwnie, na Wyspie Słodowej w dalszym ciągu będzie można organizować koncerty, kino plenerowe, pikniki rodzinne - zapewnia Małgorzata Szafran.


 


Dodajmy, że w ostatnich latach na Wyspie Słodowej gościły wielkie muzyczne gwiazdy, m.in. Erykah Badu, Nick Cave czy Suzanne Vega.


 

 


To kolejna decyzja, która ogranicza korzystanie z Wyspy Słodowej.


 


Przypomnijmy, w zeszłym roku zaszły tam rewolucyjne zmiany - w sezonie letnim każdy weekend jest zagospodarowany, nocą wyspa jest zamykana, a porządku strzegą tam ochroniarze.

Reklama

 


- Wyspa Słodowa jest bardzo intensywnie eksploatowana, a chcemy by służyła mieszkańcom przez długie lata. Dlatego trzeba o nią dbać i trzeba jej pomóc w rewitalizacji - poprzez czasowe zamknięcie wyspy w godzinach nocnych zapewnimy jej biologiczny wypoczynek i damy czas na regenerację zieleni: drzew, krzewów i trawników. Będzie to także czas na przeprowadzenie prac porządkowych i naprawczych, tak, żeby rano mieszkaniec mógł spokojnie przejść przez wyspę i poczuć miłe wrażenia estetyczne - tłumaczył wówczas Krzysztof Działa, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.

Reklama

 


Po tej decyzji urzędników we Wrocławiu zawrzało, a przez miasto przetoczyła się fala protestów. Magistrat nie zmienił jednak zdania i wprowadził zapowiadane obostrzenia.


 


Tymczasem miasto szuka aktualnie kupca na jedyną kamienicę na Wyspie Słodowej. Urzędnicy z chęcią zobaczyliby tam właśnie hotel.


 


Co sądzicie o decyzji, by z Wyspy Słodowej zniknęły duże imprezy masowe? Zapraszamy do dyskusji.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości