Do poważnego wypadku doszło w Grzymalinie, w powiecie legnickim. Kierowca audi na łuku drogi zderzył się czołowo z passatem i uciekł z miejsca zdarzenia. Kobieta z passata trafiła do szpitala.
Kierowcy audi szukali policjanci wraz z psem policyjnym Pirsem, który szybko złapał trop i ruszył w kierunku polany. Z nosem przy ziemi zaprowadził funkcjonariusza do zarośli, gdzie ukrywał się sprawca wypadku. Uciekinierem okazał się być 35-letni mieszkaniec Miłkowic.
- Jest bardzo dobrze znany policjantom. Mężczyzna był wielokrotnie zatrzymywany przez policjantów po pościgach. Kilkanaście dni temu nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a swoją ucieczkę zakończył w rzece - mówi Aleksandra Pieprzycka z dolnośląskiej policji.
Podejrzewając, że 35-latek może być po raz kolejny pod wpływem narkotyków, przeprowadzili badanie narkotesterem, który wykazał ich zawartość w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu.
Za kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków grożą mu 2 lata więzienia, a za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, którego następstwem jest śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze