Około godz. 16.00 torowisko na Kosmonautów było zablokowane przez pojazd nadzoru ruchu MPK, który utknął w śniegu. Potrzebny był dźwig.
- Teraz tramwaje jeżdżą już normalnie. Faktycznie, nasz pojazd utknął w śniegu z uwagi na trudne warunki atmosferyczne. Utrudnienia trwały tylko chwilę - mówi Katarzyna Pawlak, rzecznik prasowa MPK Wrocław.
Jak samochód osobowy znalazł się na środku torowiska? Pracownicy MPK tłumaczą, że dostali wezwanie, chcieli szybko zawrócić, wykorzystując do tego torowisko, a z uwagi na pogodę po prostu na nim ugrzęźli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze