Reklama

Najpierw Armenia, a potem? Potencjalni rywale Śląska w Lidze Konferencji Europy

19/07/2021 15:33

Po wyeliminowaniu estońskiego Paide Linnameeskond (4:1 w dwumeczu), piłkarze Śląska Wrocław w II rundzie eliminacji Conference League zmierzą się z ormiańskim Araratem Erywań. W poniedziałek, 19 lipca, odbyło się z kolei losowanie, które zadecydowało, z kim WKS zagra, jeśli pokona zespół ze stolicy Armenii.

Drużyna Jacka Magiery nie miała większych kłopotów z rozprawieniem się z Paide Linnameeskond. Trudno było mówić nawet o zawieszonej poprzeczce, bo ów poprzeczka zwłaszcza w starciu na Stadionie Wrocław była raczej zakopana 5 metrów pod ziemią. Dwumecz z Estończykami to już historia.


Teraz WKS czeka większe wyzwanie, jakim jest Ararat Erywań. Ormiańska drużyna która sprawiła w I rundzie nie lada sensację, eliminując węgierski Fehervar FC. Choć polsko-ormiańska rywalizacja jeszcze się nie rozpoczęła, dowiedzieliśmy się z kim zmierzy się zwycięzca pary. Śląsk nie był w gronie zespołów rozstawionych w losowaniu III rundy, toteż mógł trafić na dość trudnego rywala. W niedzielę okazało się, iż wśród potencjalnych przeciwników wrocławian są naprawdę uznane marki, jak Partizan Belgrad, Bate Borysów, czy Astana. Ostatecznie WKS uniknął najgorszego i w przypadku wyeliminowania Araratu, zmierzą się oni ze zwycięzcą dwumeczu Arda Kyrdżali – Hapoel Beer Szewa. Czyli z kim?

Reklama

Arda Kyrdżali – to czwarta drużyna minionego sezonu ligi bułgarskiej. Grę w eliminacjach Conference League wywalczyli sobie poprzez baraż z zespołem Czerno More, który wygrali 1:0. Tak wysokie miejsce drużyny z miasta Kyrdżali to nie lada sensacja. Jeszcze w roku 2014 klub… nie istniał, rozwiązany rok wcześniej. W 2015 odrodził się i notując regularne awanse, w sezonie 2018/19 wywalczyli awans do bułgarskiej ekstraklasy. Nadchodzący sezon to pierwszy w historii klubu, w którym zagrają w europejskich pucharach. Największą gwiazdą zespołu jest znakomicie znany w Polsce Spas Delev. Skrzydłowy w latach 2016-19 grał z powodzeniem dla Pogoni Szczecin. W minionej kampanii w 31 meczach strzelił dla Ardy 10 goli i zaliczył 7 asyst.


Hapoel Beer Szewa – zespół o wiele bardziej utytułowany i doświadczony w Europie. Drużyna z Beer Szewy od lat jest w czołówce Ligi Izraelskiej. W latach 2015-18 trzykrotnie zdobywali mistrzostwo kraju. Zaś miniony sezon ukończyli na czwartej pozycji co dało im awans do eliminacji Conference League. Hapoel to stały bywalec europejskich rozgrywek. W minionym sezonie dostał się do fazy grupowej Ligi Europy. Zajął trzecie miejsce w grupie C, za niemieckim Bayerem Leverkusen i czeską Slavią Praga, a przed francuską Niceą. Drużyna nieco się zmieniła w stosunku do kampanii 20/21. Odeszli dwaj najlepsi strzelcy – Portugalczyk Josue oraz Francuz Gaetan Varenne. Ale w ich miejsce przyszedł m.in. skrzydłowy z Ghany Eugene Ansah (10 goli w lidze izraelskiej), czy uznany w tamtejszych rozgrywkach, doświadczony pomocnik Dor Micha.

Reklama

Pierwszy mecz III rundy eliminacji, zwycięzca pary Śląsk-Ararat zagra 5 sierpnia na własnym boisku.


Bartosz Królikowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości