Podobno polityk tak rzadko wierzy w to, co mówi, że dziwi się gdy ktoś chce go rozliczać za to, co powiedział. Nie wiemy, czy tak jest i w przypadku urzędników. My jednak rozliczamy. Pod koniec września Wojciech Adamski obiecał nam, że tramwaje przyspieszą do listopada nawet o 20 proc. Do obiecanego efektu zbliżyły się tylko dwie linie.
Gdyby wiceprezydent Adamski obiecał, że po mieście będzie się jeździło lepiej – rozliczenie go z tego nie byłoby tak proste. On jednak złożył konkretną obietnicę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze