Na 3 miesiące trafił do aresztu mężczyzna, zatrzymany przez wrocławskich policjantów, a podejrzany o napad rabunkowy w jednym ze sklepów. Sprawca groził ekspedientce, bił ją i dusił. Doprowadzając ją do stanu bezbronności, ukradł pokrzywdzonej portfel oraz gotówkę z kasy. Funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie, a podejrzanemu grozi teraz kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące wobec mężczyzny podejrzanego o napad rabunkowy w jednym z wrocławskich sklepów, działających na terenie Rakowca.
38-letni podejrzany trafi do aresztu po tym, jak został zatrzymany przez wrocławskich policjantów w dniu 7 czerwca. Funkcjonariusze odzyskali też skradzioną z kasy gotówkę oraz portfel ekspedientki.
Do zatrzymania doszło podczas interwencji funkcjonariuszy, podjętej w związku z informacją o tym, że w jednej z kamienic na terenie dzielnicy Rakowiec, zabarykadował się w piwnicy mężczyzna, który groził podpaleniem butli z gazem.
– Przypomnijmy, że z uwagi na realne zagrożenie wybuchem, z budynku mieszkalnego ewakuowano wówczas łącznie 21 osób. Przez około 2 godziny z desperatem rozmowy prowadzili policyjni negocjatorzy z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Negocjacje okazały się skuteczne. W wyniku podjętych działań, mężczyzna opuścił piwnicę. Nikt nie doznał żadnych obrażeń – podają mundurowi.
Zatrzymany, po wcześniejszym przebadaniu przez lekarza, trafił do policyjnego aresztu. Realizując czynności w tej sprawie funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna, wcześniej w tym samym dniu dopuścił się rozboju w jednym ze sklepów funkcjonujących także na terenie wrocławskiej dzielnicy Rakowiec. Skradzione mienie policjanci odzyskali właśnie podczas interwencji prowadzonej wobec mężczyzny, który zabarykadował się w piwnicy.
Po wykonaniu czynności z zatrzymanym, mężczyzna został doprowadzony przez policjantów do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju. Na wniosek prokuratury, sąd tymczasowo aresztował zatrzymanego. Teraz grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze