Wrocławscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o rozbój w centrum miasta. Funkcjonariusze ustalili, że podejrzani napadli w nocy studenta wracającego do domu, pobili go dotkliwie i zabrali mu telefon komórkowy. Poszkodowany trafił do szpitala. Zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Grozić im może teraz kara nawet do 12 lat pozbawiania wolności.
Policjanci Wydziału Kryminalnego z komisariatu Wrocław Śródmieście zatrzymali trzech młodych mężczyzn, podejrzanych o dokonanie rozboju. Okazali się nimi mieszkańcy Wrocławia w wieku od 20 do 22 lat.
- Do zdarzenia doszło tuż po północy na jednej z ulic wrocławskiego Śródmieścia. Mężczyzna szedł do domu, gdy niespodziewanie podbiegli do niego sprawcy. Uderzyli go, a gdy się przewrócił pobili. Następnie zabrali mu markowy telefon o wartości ponad 2 tysięcy złotych i uciekli. Poszkodowany z obrażeniami ciała trafił do szpitala - potwierdza Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci niezwłocznie po otrzymaniu informacji o tym zdarzeniu rozpoczęli poszukiwania osób podejrzanych o ten czyn. Szereg ustaleń operacyjnych i typowań osób przeprowadzonych przez funkcjonariuszy doprowadziły w konsekwencji do zatrzymania trzech mieszkańców Wrocławia. Mężczyźni trafili prosto do policyjnego aresztu.
- Obecnie nadal wyjaśniane są okoliczności tej sprawy. Funkcjonariusze sprawdzają także czy podejrzani nie mają na swoim koncie więcej tego typu czynów w ostatnim czasie. Na bazie zgromadzonych przez policjantów materiałów sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec wszystkich zatrzymanych - dodaje Krzysztof Zaporowski.
Przypomnijmy, że za rozbój grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze